Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Katarzyna Figura: Do czego przekonała mamę?

Katarzynie Figurze (57 l.) udało się ściągnąć do siebie do Trójmiasta ukochaną mamę, Halinę. I to nie tylko na wakacje, ale na stałe. Dzisiaj obie są pewne, że była to właściwa decyzja.

Przed kilkoma laty aktorka zdecydowała się na życiową rewolucję. Była jeszcze w trakcie rozwodu z mężem, gdy przeprowadziła się do Trójmiasta. W nowym miejscu musiała odnaleźć się na nowo, a jej córki Koko (17 l.) i Kashmir (14 l.) - przyzwyczaić się do nowej szkoły, nawiązać nowe przyjaźnie. I to wszystko na szczęście się udało!

Reklama

Sen z powiek spędzał jednak aktorce fakt, że jej mama wciąż mieszkała w stolicy, a w dodatku miała problemy z sercem, które zaczęły się kilka lat wcześniej. Gdy aktorka mieszkała blisko, mogła opiekować się mamą. Sama zawoziła ją do lekarza i dopytywała o zdrowie. Ale jak doglądać ukochanej osoby na odległość? Dlatego już po kilku miesiącach życia w Trójmieście nie brała pod uwagę innego rozwiązania jak tylko to, że i mama również musi przenieść się nad morze!

- Pani Halina najpierw zgodziła się przyjechać na tydzień, ale po tygodniu przedłużyła pobyt o kolejny - wspomina przyjaciółka aktorki. Podobnie było z następnymi wizytami, aż w końcu starsza pani przyznała, że faktycznie nad morzem czuje się lepiej.

Na początku ciężko jej było bez sąsiadek i przyjaciół, których miała na warszawskiej Ochocie, dlatego często wracała do Warszawy. Aż w końcu przeniosła się do Gdyni na dobre. Poranne spacery stały się dla niej zbawienne, a wyniki badań znacząco się poprawiły! A Katarzyna Figura cieszy się, bo w każdej chwili może się jej poradzić i usłyszeć dobre słowo.

Zawsze świetnie się rozumiały i godzinami mogły rozmawiać. Mieszkając kilka lat za oceanem, pani Katarzyna bardzo tęskniła za matczynym ciepłem i zrozumieniem. - To ważne, żeby mieć bliskich przy sobie - podkreśla. Dzisiaj obie są szczęśliwe. A pani Halina jest wdzięczna córce, że tak uparcie dążyła do celu i konsekwentnie namawiała ją na tę odważną, ale jakże trafną decyzję. I każdego dnia dziękuje jej za tę życiową zmianę.

***

Zobacz więcej materiałów:


Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Figura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje