Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kasia Zielińska: Jej współpracownicy wygadali się!

Kasia Zielińska (35 l.) przeżywa obecnie najpiękniejszy okres w swoim życiu. Jej współpracownicy nie mają wątpliwości, że ciąża bardzo jej służy...

Wiadomość, że popularna celebrytka spodziewa się dziecka, wzbudza niemałą sensację na salonach. A jeszcze większą, że - wzorem Małgorzaty Kożuchowskiej - nie chce przyznać się do zmian, jakie zachodzą w jej życiu.

Reklama

Współpracownicy z planu nowego serialu TVP 2 "O mnie się nie martw " nie mają jednak wątpliwości, że Kasia będzie doskonałą mamą!

- Pracowałam już z Kasią przy kilku projektach. Nigdy wcześniej nie widziałam jej w tak świetnej formie. Cały czas się śmieje i ma dużo więcej energii. Wręcz unosi się nad ziemią - opowiada tygodnikowi "Świat&Ludzie" osoba z produkcji serialu Dwójki.

Pierwsze miesiące ciąży bywają trudne, jednak nie dla Zielińskiej. 35-latka czuje się doskonale, psychicznie i fizycznie. Pod koniec sierpnia wróciła z mężem Wojciechem Domańskim z urlopu na pięknej greckiej wyspie Santorynie.

Tam też małżonkowie świętowali pierwszą rocznicę ślubu.

Mimo odmiennego stanu Katarzyna pragnie odpowiedzialnie wywiązać się z podpisanych przed wakacjami umów. A najbliższy sezon zapowiada się dla niej wyjątkowo pracowicie. Jesień spędzi na planach trzech seriali: "O mnie się nie martw" w Dwójce, polsatowskich "Przyjaciółek" i, oczywiście, "Barw szczęścia".

- Jak wiele jej koleżanek aktorek, które już są mamami, Kasia jest gotowa pracować nawet w zaawansowanej ciąży. Jest silna i świetnie zorganizowana, poradzi sobie - mówi jej znajoma.

Zielińska wychowana w tradycyjnej góralskiej, kochającej się i zawsze wspierającej rodzinie, przyjęła ich sposób rozumienia świata. Mama aktorki zrezygnowała z zawodowych ambicji po to, by poświęcić się wychowywaniu Kasi i jej młodszej siostry Karoliny (29 l.).

Wyboru nigdy nie żałowała. A swoim córkom powtarzała, że dla kobiety nie ma większego szczęścia. - Dziś kobieta najpierw chce znaleźć dobrą pracę, dopiero potem myśli o dziecku. A nasze mamy i babcie tego nie kalkulowały - mówi z podziwem Zielina.

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Zielińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje