Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kasia Tusk pokazała, co robi jej mąż i... fanki są w szoku! "Pani mąż to jakiś ideał"

Kasia Tusk od lat konsekwentnie chroni dostępu do swojego życia prywatnego. Ostatnio wyjawiła jednak, czym zajmuje się jej mąż. Fanki nie dowierzają...

Córka Donalda Tuska prężnie rozwija swoją karierę blogerską. Co ciekawe, choć Kasia jest bardzo popularna w sieci, o swoim życiu rodzinnym nie mówi za wiele. 

Przykładem może być chociażby jej ślub ze Stanisławem Cudnym. O ceremonii wiedzieli tylko najbliżsi. 

A suknię ślubną Tuskówny zobaczyliśmy dopiero, gdy wystawiła ją na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. 

Na początku 2019 roku na świat przyszła ich córeczka, która od stała się oczkiem w głowie słynnego dziadka. 

Ostatnio Kasia pochwaliła się na swoim Instgagramie siatką z zakupami, w której widać pora, cytryny i gazety. 

Przy okazji w opisie pod fotografią wyjawiła, czym zajmuje się jej mąż. 

"Lista zakupów zrobiona, nowe 'Last Month' opublikowane, okna jutro myje mąż. Czyli Netflix" - napisała Tusk. 

Reklama

Fanki od razu zaczęły zazdrościć, że Kasia ma tak wspaniałego męża, który sprząta w ich domu, aby ona mogła leżeć i pachnieć. 

"Mąż myjący okno... Zazdro", "A co trzeba zrobić, żeby zmusić męża do mycia okien? Bo mój sam z siebie na pewno na to nie wpadnie",  "Pani mąż to jakiś ideał. Mój stary nawet palcem nie kiwnie, wszystko musi mieć podane na tacy. Bo on zarabia. Zazdroszczę, że pani nie musi nic robić!" - pisały internautki. 

Kasia niestety nie ujawniła, gdzie znaleźć tak wspaniałego partnera jak Staszek Cudny.

***

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kasia Tusk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »