Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kasia Kowalska: To dlatego córka nie utrzymuje kontaktu z ojcem!

Odkąd córka Kasi Kowalskiej (46 l.) trafiła do szpitala, wiele osób zaczęło interesować się życiem prywatnym ich rodziny. Niektórzy internauci przypomnieli, że pociecha gwiazdy od dawna nie utrzymuje kontaktów z ojcem. Jaki jest powód?

W minionym tygodniu Kasia Kowalska za pośrednictwem Instagrama poinformowała fanów o tym, że jej córka Ola w ciężkim stanie trafiła do szpitala w Londynie. Ola miała wysoką gorączkę i problemy związane z niewydolnością płuc.

Reklama

Artystka otrzymała telefon od lekarzy, którzy prosili ją o zgodę na intubację córki. Kolejnego dnia piosenkarka podzieliła się ze światem dobrymi wiadomościami, gdyż stan pociechy poprawił się i był już stabilny. 

Od tej pory Kowalska nie uchyliła rąbka tajemnicy, jaki jest obecnie stan zdrowia Oli. Niektórzy internauci zaczęli zastanawiać się, czy ojciec Oli wie, z jakimi problemami zmaga się Ola. 

Przypomnijmy, że kilka lat temu w wywiadzie dla "Vivy" córka Kasi wyznała, że nie utrzymuje kontaktów z ojcem. 

"Mama powiedziała jasno, że jeśli chcę, mogę się z nim spotykać. Spróbowałam raz, uciekłam po trzech minutach. Dziadek pokazał mi, że jak się jest dziadkiem, ojcem, rodzicem, to się przychodzi i się stara. A to jest koleś, który się nie starał. Nie dostałam od niego nawet kartki z życzeniami. Nie dostałam nic" - wyznała w wywiadzie dla "Vivy" Ola.

Mało kto wie, że biologiczny ojciec Oli to Kostek Yoriadis (sprawdź!), grecki muzyk. Dlatego też córka Kowalskiej ma ciemniejszą karnację.

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kasia Kowalska | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »