Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Karolina Ferenstein-Kraśko i Piotr Kraśko: Święta w cieniu choroby!

Cztery pokolenia spotkają się przy wielkanocnym stole. Kraśkowie chcą, by były to radosne dni, choć już wiadomo, że nie będą wolne od problemów...

Kilka dni temu Karolina Ferenstein-Kraśko (41 l.) witała w Gałkowie wiosnę, kąpała się w zimnej Krutyni i być może wtedy złapała infekcję. 

Reklama

Gwiazda ma nadzieję, że na Wielkanoc wydobrzeje i włączy się w domowe prace. 

Z mężem Piotrem Kraśko (47) i trójką dzieci: Konstantym (11), Aleksandrem (9) oraz Laurą (3) jak zwykle ten czas spędzą w gronie bliskich, na ukochanych Mazurach.

Przeziębienie dziennikarki to nie jedyna troska rodziny. Wszyscy martwią się o stan zdrowia seniorki rodu, Janiny, babci Karoliny.

"Moja mama ma 99 lat. W ubiegłym roku była w doskonałej formie. Niestety, przeszła wylew. Już jest lepiej, zaczęła chodzić, ale ma problemy z mówieniem, ciężko ją czasem zrozumieć" – opowiada „Dobremu Tygodniowi” Wanda Bucholc-Ferenstein.

Pani Janina od lat mieszka z nimi w Gałkowie.

"Któregoś dnia po prostu zadzwoniła i oznajmiła: 'Sprzedałam warszawskie mieszkanie i przeprowadzam się do was'" – śmieje się pani Wanda. 

Ucieszyła się, bo chciała mieć mamę blisko. A ta nie zamierzała być spokojną emerytką. Ciągle coś nowego wymyślała, m.in. zaprojektowała klub w jednej ze starych stajenek, który służy za miejsce rodzinnych spotkań. 

Karolina jest bardzo z nią związana. Dziennikarka cieszy się, że do wielkanocnego śniadania zasiądą cztery pokolenia.

Z jednej strony będzie niemal stuletnia babcia, z drugiej najmłodsza latorośl, blondwłosa, figlarna, trzyletnia Laura. 

Nie może też zabraknąć ukochanej mamy Piotra, Barbary Pietkiewicz. Obie teściowe bardzo się lubią i chętnie spotykają.

Święta dla całej rodziny zawsze są ogromnym przeżyciem. Kultywują tradycję. 

"W Wielką Sobotę jedziemy bryczkami do kościoła, aby poświęcić koszyczki. W nich muszą się znaleźć jajka, zarówno kolorowane jak i białe, sól, kawałek chleba, baranek, pęto kiełbaski i piękne wiosenne kwiaty" – opowiada "Dobremu Tygodniowi" mama Karoliny. 

W niedzielę cała familia siada do suto zastawionego stołu. Pani Wanda zdradza, że jej specjalnością są własnoręcznie przygotowane wędliny. Z tym zresztą wiąże się zabawna historia. 

"Wiele lat temu moja mama nie dowierzała, że rzeczywiście robię je sama. Mąż zapakował mi więc kiedyś tuszę świniaka do bagażnika i przyjechałam do niej. Mieszkała wtedy na Mokotowie. Kiedy zaczęłam w kuchni mielić mięso, doprawiać, była szczerze zaskoczona" – wspomina.

Mama Karoliny nie lubi piec bab i mazurków, to jest zwykle na głowie córki.

"Wcześniej na stole musiał znaleźć się barszcz lub żur, ale odkąd są wnuki, to gotuję im rosół z kluseczkami, bo wiem, że taką zupę chętnie zjedzą" – mówi nam pani Wanda i dodaje: – Będą też niespodzianki dla najmłodszych. Przyjął się u nas zwyczaj chowania w ogrodzie słodyczy. Szukają ich z przejęciem. Zawsze jest przy tym wiele radości" – cieszy się.

Po świątecznym śniadaniu, jeżeli dopisuje pogoda, wybierają się na przechadzkę albo jadą konno do lasu.

"Wspólna rodzinna pasja to dla nas wielki skarb, cieszę się, że moje dzieci kontynuują tradycję jeździecką" – mówi Karolina.

Dla małżonków święta to też moment, kiedy mają czas dla siebie. Celebrują i doceniają te chwile szczęścia.

W Gałkowie narodziło się ich uczucie, tu brali ślub, przysięgali sobie miłość i wierność.

Nie zawsze było między nimi idealnie, przeżywali kryzysy. Świat show-biznesu niesie wiele pokus, łatwo im ulec. Oni potrafią w szczerej rozmowie wszystko sobie wyjaśnić i rozwiązywać problemy.

Są dla siebie wsparciem w trudnych chwilach. Cenią rodzinne wartości, dzieciom wpajają szacunek do starszych. Ostatnio Karolina obwieściła rozwód, ale z dopiskiem: "Nie taki, na jaki Ci mniej przychylni od dawna liczą”. 

Chodziło o ekologię i wykluczenie z codziennego życia plastiku. Żona Piotra Kraśki marzy, by w przyszłym roku świętowali 100. urodziny babci i w dobrym zdrowiu zasiedli przy świątecznym stole w tym samym składzie.

***

Dowiedz się więcej na temat: kraśko

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje