Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Karol Strasburger: Tak wraz z żoną przygotowywali się do rodzicielstwa!

Karol Strasburger (73 l.) opowiedział o blaskach i cieniach rodzicielstwa. Jak bardzo zmieniło się jego życie?

Prezenter zadebiutował w roli taty pod koniec ubiegłego roku, kiedy na świat przyszła jego córka Laura.

Kiedy tylko wyszło na jaw, że Karol Strasburger zostanie tatą w wieku 72 lat, w internecie rozpętała się niemała burza.

Wielu zarzucało mu, że to egoistyczna decyzja.

On odpierał jednak te "ataki", tłumacząc, że czuje się świetnie i jest jak najbardziej w pełni sił, by zająć się małym dzieckiem.

W najnowszym wywiadzie, na pytanie dziennikarzy "Twojego Imperium", co zmieniło się w jego życiu odkąd pojawiła się Laura, odpowiedział, że... ma w sobie mniej egoizmu!

Reklama

"Nigdy nie byłem samolubny, ale kiedyś człowiek miał co innego w głowie: przyjemności, spotkania, karierę, planowanie urlopu" - wyznał.

Karol Strasburger uważa również, że dojrzały wiek jest atutem, a nie przeszkodą w wychowywaniu małego dziecka.

"Jestem w takim momencie życia, że już nic nie muszę. Mogę odpuścić, wyjechać na weekend  i wyłączyć telefon. Liczy się tylko szczęście, bezpieczeństwo i zapewnienie przyszłości córce. Tu mój wiek działa na korzyść, to właśnie dojrzałe ojcostwo" - powiedział.

Zapewnił również, że robi wszystko, by być w jak najlepszej formie.

"Medycyna mówi, że człowiek może żyć nawet 140 lat. Ale przecież nie jesteśmy wieczni. Każdy się starzeje. Mój wiek mnie nie niepokoi. (...) Robię wszystko, żeby sobie zdrowia nie popsuć" - wyjaśnił.

Zanim Laura przyszła na świat, prezenter i jego żona robili wszystko, by jak najlepiej przygotować się do tego wydarzenia.

"Przed narodzinami Laury zafundowaliśmy sobie z żoną prywatne lekcje "obsługi malucha" i myślę, że możemy sobie przyznać tytuł Wzorowych Rodziców" - wyznał w wywiadzie dla "TI".

Stwierdził również, że choć nie lubi, gdy ktoś zakłóca mu sen, to przy córce odnalazł w sobie "pokłady tego, co nieznane".

"Laurze pozwalam na budzenie mnie o trzeciej nad ranem i często bawię się z nią, gdy potrzebuje aktywności, by żona mogła odpocząć. Potem usypiam i budzę się szczęśliwy mimo niewyspania" - zdradził.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Karol Strasburger

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »