Reklama
Reklama

Kamil i Emil Haidar wylicytowali złote serduszko WOŚP za ogromną sumę ponad 600 tys. zł!

Bracia Haidar nie żałują pieniędzy na szczytne cele! Udowodnili to biorąc udział w licytacji złotego serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Emil Haidar (34 l.) oraz jego brat wydali na nie ponad 600 tysięcy złotych!

Bracia Haidar nie żałują pieniędzy na szczytne cele! Udowodnili to biorąc udział w licytacji złotego serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Emil Haidar (34 l.) oraz jego brat wydali na nie ponad 600 tysięcy złotych!

To był pamiętny, 24. finał WOŚP. W tym roku padł rekord, jeśli chodzi o sumę zebranych pieniędzy, które mają pomóc najmłodszym i najstarszym pacjentom.

Finał akcji zapamiętają szczególnie bracia Haidar, którzy licytując złote serduszko WOŚP poszli na całość!

Okazuje się bowiem, że ukochany Zosi Ślotały oraz jego brat, który niedawno rozstał się z Dodą, kupili je za ponad 600 tysięcy złotych!

Ich zaangażowanie w WOŚP nie powinno nikogo dziwić, ponieważ ojciec braci jest lekarzem na oddziale neonatologii w Białej Podlaskiej. Dzięki temu Emil i Kamil dobrze wiedzą, jak ważny przy ratowaniu życia maluszków jest specjalistyczny sprzęt, na który nierzadko szpitalom brakuje pieniędzy.

Reklama

Kamil Haidar postanowił skomentował na swoim Facebooku zamieszanie, jakie wybuchło w mediach wokół Jurka Owsiaka i jego akcji.

"Nie jestem typem agitatora facebookowego, nie jest mi po drodze z żadną partią czy ruchem obrony czegokolwiek. Żyję po swojemu i nikomu nic do tego. Ale chcę głośno powiedzieć, że wspieram WOŚP, bo od 20 lat oglądam z bliska, jak ta organizacja jest skuteczna i ile wymiernych korzyści przynosi polskiej służbie zdrowia" - czytamy na jego Facebooku.

Zosia Ślotała podziela zdanie ukochanego. Na swoim Facebooku zamieściła podobny wpis, który wzbogaciła o słodkie zdjęcie ich córeczki.

"Co roku wspieram @fundacjawosp, w tym roku daje 2 razy więcej, ponieważ nasza córka też się dołożyła!!!! Dowodem na wspaniałe działania orkiestry jest oddział neonatologii mojego teścia w Białej Podlaskiej, gdzie codziennie ratowane są maluszki!!! Będę pomagała do końca życia i jeden dzień dłużej!!!" - zapewniła celebrytka.

Jak wam się podoba ich postawa?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Emil Haidar | Kamil Haidar
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy