Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Justyna Nagłowska i Borys Szyc: Ona chce, on się waha?

To, co najtrudniejsze, zakochani mają już za sobą. Teraz pojawia się wyjątkowo ciekawa propozycja. Jeśli z niej skorzystają, ona zyska popularność, a oboje duże pieniądze...

- Funkcjonuję, bo mam dzieci, mam obowiązki, mam mężczyznę, ale tak naprawdę nie czuję nic oprócz smutku i braku energii. Boli mnie całe ciało - w ten sposób Justyna Jeger-Nagłowska (39 l.) opisała stan, w jakim była jeszcze niedawno.

Narzeczona Borysa Szyca (40 l.) przyznała, że od kilku lat zmagała się z depresją, która czasem wracała ze zdwojoną siłą. Na szczęście to, co złe, minęło. - Jestem w bardzo dobrym momencie. Spokoju, świadomości i ogromnej chęci do życia... - napisała ukochana aktora.

Wkrótce będzie okazja, żeby tę energię i chęć działania wykorzystać.

Reklama

- Trwa właśnie ustalanie listy uczestników kolejnej edycji "Ameryka Express". Uznano, że Justyna i Borys to gorąca para, dzięki której można będzie liczyć na ogromne zainteresowanie widzów. Pojawił się pomysł, by zaproponować im udział w programie. To jeszcze ściśle poufna informacja, konkretnych rozmów wciąż nie podjęto - zdradza w rozmowie z "Na żywo" jeden z pracowników produkcji show.

Czy zobaczymy tę parę na bezdrożach Ameryki?

- Justyna chciałaby wystąpić w tym programie. Czuje się silna, gotowa, by podjąć to wyzwanie. Namawia Borysa, lecz on jest sceptyczny. Obawia się, że udział w show może zaszkodzić jego wizerunkowi. Tym bardziej że 13 września do kin wejdzie ważny dla niego film "Piłsudski", w którym zagrał tytułową rolę - mówi znajomy aktora.

Niewykluczone jednak, że Szyc zgodzi się wystąpić w programie. - Justyna ma na niego zbawienny wpływ. To w końcu ona pomogła mu uporać się z nałogiem, z którym borykał się przez tyle lat - dodaje rozmówca "Na żywo".

Pięcioletni związek Justyny i Borysa wyszedł na prostą. Szyc, który oświadczył się pół roku temu, od 4 lat nie tknął alkoholu. To przede wszystkim jej zasługa. Miała wiele odwagi, by przyznać, że walczy z depresją. I tym razem to Borys był z nią w tych trudnych chwilach.

Jaką decyzję podejmą narzeczeni? Justyna wie, że udział w takiej produkcji zapewnia dużą popularność. Poza tym jest jeszcze jeden solidny argument.

- Stacja chce zaproponować im najwyższe w tego typu programie honorarium. Mówi się o kwocie, jaką wynegocjowała Edyta Górniak za "Agenta", czyli 300 tysięcy złotych. W żadnym filmie aktor nie może dziś zarobić takiej sumy - wyznaje gazecie pracownik produkcji "Ameryka Express".

W sam raz na bajkowe wesele i poślubną podróż.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »