Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Julia Wieniawa napisała SMS-a do Królikowskiego! Wiemy, co w nim było!

Julia Wieniawa (21 l.) i Antek Królikowski (31 l.) byli parą w latach 2017-2018. Z rodzicami byłego chłopaka miała dobry kontakt, więc nic dziwnego, że bardzo przeżyła śmierć Pawła Królikowskiego (†58 l.).

Julia Wieniawa i Antek Królikowski (sprawdź!) rozstali się w 2018 roku w przyjacielskich stosunkach, lecz obecnie nie rozmawiają ze sobą zbyt często. 

Reklama

Jednak gdy byli jeszcze parą, Julia była stałym gościem w rodzinnym domu Antka. Często spędzała czas z jego rodzicami. 

Podczas oficjalnych wyjść także często im towarzyszyli razem. 

Gdy młoda aktorka otrzymała tragiczne wieści o tym, że Paweł Królikowski zmarł, nie kryła smutku i zaskoczenia. 

W rozmowie z Pudelkiem przyznała, że natychmiast wysłała wówczas SMS-a do swojego byłego chłopaka. 

"Jest mi przykro i myślę, że Paweł nie zasługiwał na taki wyrok, bo był wspaniałym człowiekiem i bardzo młodym i do końca czułam, że on wyjdzie z tej choroby. Z Antkiem nie mam też za bardzo kontaktu, napisałam mu wiadomość oczywiście ze słowem wsparcia. Podziękował i myślę, że to wystarczy" - powiedziała w rozmowie z serwisem. 

Przypomnijmy, że sam Paweł Królikowski wypowiadał się ciepło o dziewczynie swojego syna: 

"Myślę, że Julka to bardzo fajna dziewczyna. Oprócz tego, że jest śliczna, ma współczesną cechę przebojowej dziewczyny. Wie czego chce, pracuje nad sobą, nad tym, żeby w przyszłości cieszyć się szczęściem i coś w życiu osiągnąć. Jest pracowita, skrupulatna i bardzo samodzielna". 

Julia jednak postanowiła nie pojawiać się na pogrzebie Pawła Królikowskiego, który odbył się 5 marca 2020 roku.

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Julia Wieniawa | Paweł Królikowski | Antek Króikowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »