Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Julia Wieniawa kończy "aferę ostrygową" Anny Muchy! "Najlepsze ostrygi w Warszawie"

Wszystko wskazuje na to, że tego lata najgorętszym daniem są... ostrygi! Tym razem to Julia Wieniawa postanowiła spróbować tego afrodyzjaku w okrytej niechlubną sławą knajpie po słowach Anny Muchy. Celebrytce nie smakowały owoce morza za 700 zł, za to Wieniawa jest w siódmym niebie!

Jakiś czas temu w polskim show-biznesie wybuchła "afera ostrygowa". Anna Mucha wybrała się do ekskluzywnej restauracji ze swoim partnerem Jakubem Wonsem. Zakochani chcieli posmakować kuchni śródziemnomorskiej, jednakże posiłek nie spełnił ich oczekiwań.

Mucha swoim żale postanowiła podzielić się na swoim instastory. Wyznała, że razem z Jakubem są rozczarowani jedzeniem, a zapłacili za nie aż 700 złotych. Niestety "obiad na bogato" kosztował ją niemałą aferkę, bowiem właściciel restauracji postanowił odpowiedzieć na żale Muchy!

Reklama

Na ratunek restauracji i jej opinii przybyła jednak Julia Wieniawa, która również wybrała się na ostrygi do warszawskiej knajpy. Okazuje się, że młodej aktorce danie niezwykle przypadło do gustu. Mimo że jej mina nie do końca na to wskazywała...

Celebrytka również całą wizytę postanowiła uwiecznić na swoim instastory. Na nagraniu nie zabrakło również miliona pochwał zarówno w kierunku restauracji, jak i (nie)sławnych ostryg. Julii szczególnie przypadły do gustu owoce morza z sorbetem.

Gwiazda zdradziła również, że to najlepsze ostrygi w Warszawie. Wszystko wskazuje więc na to, że tym razem "obiad na bogato" spełnił wszystkie oczekiwania i podbił kubki smakowe gości.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Mucha | Julia Wieniawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »