Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Julia Oleś przeżywa trudne chwile! Podziękowała za wsparcie

Julia Oleś była partnerką Kamila Durczoka przez ponad rok. Dziś, podobnie jak inne osoby z jego otoczenia, przeżywa trudny czas, o którym opowiedziała na Instagramie.

Julia Oleś i Kamil Durczok związali się ze sobą już po aferze z mobbingiem. Para tworzyła burzliwy związek, który ostatecznie rozpadł się po około dwóch latach.

Po informacji o nagłej śmierci dziennikarza wiele osób zastanawiało się, czy była partnerka pożegna go publicznie, jak zrobiło to wiele innych osób znanych.

Julia Oleś zrobiła to w wymowny sposób, publikując na instastory piosenkę Franka Sinatry "My Way" (sprawdź!) i dodając wymowny opis "Tak, jak prosiłeś".

Reklama

Następnie w krótkiej rozmowie z "Faktem" przekazała, że "pozwoli sobie przeżywać te chwile z dala od mediów".

Fani jednak wciąż pisali do niej wiadomości, dlatego postanowiła się do nich odnieść na instastory.

Julia Oleś o trudnych chwilach po śmierci Kamila Durczoka

Jak sama przyznała było ich kilka tysięcy! Spośród nich tylko cztery były hejterskie, a pozostałe osoby postanowiły ją wesprzeć.

Następnie wyznała, że ma za sobą trudne chwile i kolejne niełatwe przed nią.

W piątek, 19 listopada, ma się odbyć pogrzeb Kamila Durczoka. Tego samego dnia Julia Oleś ma spotkanie autorskie. Kobieta początkowo chciała je odwołać, w końcu jednak doszła do wniosku, że po prostu zmieni jego formę.

Zobacz też:

Wyciekły szczegóły pogrzebu Kamila Durczoka

Jak wygląda dziś Łukasz Dziemidok z "Pierwszej miłości"?

Małgorzata Rozenek-Majdan nie mogła już dłużej milczeć

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym INSTAGRAMIE Pomponik.pl





pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: julia oleś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »