Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Julia Kamińska w szlafroku gotowa na majówkę

​Julia Kamińska (33 l.) opublikowała na Instagramie swoją stylizację na nadchodzącą majówkę. Gwiazda podeszła do tematu z humorem.

Majówka już za pasem, więc gwiazdy co chwila publikują zdjęcia przedstawiające ich plany na ten słynny weekend. Na stronach głównych Instagrama i Facebooka można zauważyć wysyp fotografii ze stylizacjami gwiazd. 

Julia Kamińska także postanowiła podzielić się swoimi planami na weekend majowy. Aktorka podeszła do tematu bardzo realistycznie.

Julia Kamińska w szlafroku i kowbojskim kapeluszu

Jako, że obostrzenia nie pozwalają na swobodne wyjazdy, znakomita część ludzi na swój cel podróży obiera domowe zacisze. Tak samo postąpiła aktorka znana z popularnego serialu "BrzydUla".

Julia Kamińska na swoim instagramowym koncie opublikowała fotografię przedstawiającą, w jaki sposób zamierza spędzić swoją majówkę. 

Reklama

Ubrana w kolorowy kwiecisty szlafrok, z beżowym kowbojskim kapeluszem i niebieskimi klapkami basenowi, popija napój na tarasie. 

W hasztagach pod zdjęciem czytamy: "#majówka" oraz "#chodźjuż". Po ubiorze Julii oraz wspomnianych oznaczeniach, można wywnioskować, że gwiazda z niecierpliwością czeka na wypoczynek.

Fani Kamińskiej zachwyceni jej humorem

Internauci docenili dystans Julii do ubioru, a także aktualnie panującego trendu w social mediach. Licznie komentowali jej stylizację i dzielili się swoimi planami na nadchodzący weekend majowy.

A wy jakie macie plany na majówkę? Domowa impreza czy zwykły relaks jak Julia Kamińska?

***

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »