Reklama

Reklama

Reklama

​Joanna Racewicz pokazała zdjęcie z igłą wbitą w głowę. Co poprawiała?

Joanna Racewicz (48 l.)dała się poznać jako wielbicielka medycyny estetycznej. Nie wszyscy są zdania, że potrafi w zabiegach zachować umiar, jednak dziennikarka zdaje się tym nie przejmować. Ostatnio zamieściła swoje zdjęcie z igłą wbitą w głowę.

Joanna Racewicz przez minione kilka lat zauważalnie zmieniła się na twarzy. Co do tego, czy na korzyść, zdania są podzielone. Czasem pojawiają się ostrzeżenia ze strony internautów, że jak tak dalej pójdzie, to twarz dziennikarki zatraci oryginalne rysy. Albo w ogóle jakiekolwiek…

Z tego, że odwiedza gabinety medycyny estetycznej Racewicz nigdy nie robiła tajemnicy. Na Instagramie zamieszcza czasem relacje z zabiegów, chociaż nie brakuje opinii, że poddaje się im częściej niż to ujawnia. Od samej Racewicz wiadomo, że stała się fanką terapii pelleve, odmładzającej twarz bez skalpela. Jak potem donosiła podekscytowana: 

Joanna Racewicz pozuje z igłą

Reklama

Dziennikarka nie zapomina nigdy o oznaczeniu gabinetu, w którym poddała się danemu zabiegowi, co sugeruje, że mogło dojść do transakcji barterowej. Gwiazdy chętnie godzą się na możliwość poddania się zabiegom z dużą zniżką w zamian za promocję gabinetu lub kliniki na ich Instagramie. Oczywiście, do tego trzeba mieć odpowiednie zasięgi. Racewicz ze swoimi ponad 100 tysiącami obserwujących widocznie się kwalifikuje. 

Ostatnio Joanna postanowiła, dla odmiany, zadbać nie o twarz, lecz włosy. Poddała się jednej z form mezoterapii, polegającej na ostrzyknięciu skóry głowy specjalnym koktajlem złożonym z  kwasu hialuronowego, kwasów nukleinowych, witamin, peptydów i naturalnego kolagenu.

Mieszkankę tę można zaaplikować przy pomocy specjalnego pistoletu, dokonującego płytkich i gęstych nakłuć, lub igły ze strzykawką. Ten drugi sposób umożliwia wzbogacenie koktajlu o osocze bogatopłytkowe uzyskiwane z własnej krwi pacjenta oraz komórki macierzyste pozyskiwane z własnej tkanki tłuszczowej. Racewicz nie ujawniła, czy zdecydowała się na ten wariant. Na Instastory zwierzyła się tylko:

Miejmy nadzieję, że efekt będzie tego wart...

Zobacz też:

Joanna Racewicz powłóczystą suknią zamiata kurz w Stambule. "Bogini"

Joanna Racewicz kusi nad basenem w skąpym bikini. Fani: "Wygląda tu pani jak J. Lo"

Wiktoria Gąsiewska eksponuje długie nogi. "Ślicznotka"

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Joanna Racewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »