Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Joanna Przetakiewicz nie przestaje zaskakiwać. Cała prawda o jej przeszłości!

Joanna w rozmowie z Plotkiem wyjawiła, że totalnie zmieniła się w wieku dwunastu lat. Jej ciało zaczęło przybierać kobiece kształty i poczuła "pierwsze hormony". 

"Z aniołka i typowej dziewczynki, która chodziła w lakierkach, tańczyła w balecie, bawiła się lalkami i była grzeczna, zmieniłam się o 180 stopni. Zaczęłam wagarować z dnia na dzień i palić papierosy w siódmej klasie podstawowej. Nie zdałam w pierwszej klasie liceum do kolejnej, bo wyobraź sobie, w ciągu całego roku byłam na dwóch geografiach i trzech matematykach. Nie lubiłam tych przedmiotów, w związku z czym postanowiłam w nich nie uczestniczyć" - wyjawia Joanna. 

Reklama

Okazuje się jednak, że Przetakiewicz nigdy nie żałowała, że tak się wtedy zachowywała. W pewnym momencie zaczęła mieć także poważne problemy w szkole...

"Nie żałowałam tego nigdy. Byłam tragiczną uczennicą. Uratowało mnie to, że byłam świetna humanistycznie, to odpuszczano mi przedmioty ścisłe i uważam, że taki cykl nauki jest słuszny. Mimo że beznadziejnie się uczyłam i wagarowałam, to nie byłam typem aroganckiej dziewczyny, która jest wulgarna i wszyscy się jej boją" - zapewnia. 

Dodała jednak, że nauczyciele i tak mieli do niej słabość, a wychowawczyni przymykała ponoć oko, że nie było jej tygodniami w szkole, bo się zakochała. 

Spodziewaliście się, że z Joanny było takie ziółko?

***

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »