Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jarosław Kret nie ma co liczyć na przebaczenie?! Złamał jej serce!

Los dawał Jarosławowi Kretowi (54 l.) wiele szans, by związać się z kobietą i założyć rodzinę. Jednak wciąż jest samotny.

Był ostatnio w Paryżu na kursie dla prezenterów pogody. Na Instagramie chwalił się damskim towarzystwem.

Reklama

"Ukochana Przyjaciółka" - podpisał zdjęcie Mai, pogodynki z Brazylii. 

Za chwilę przedstawiał Helgę z Holandii jako tę najbliższą... Jarosław Kret nie boi się kamery ani mikrofonu, łatwo mu przychodzi mówić w mediach o miłości czy planach ślubnych.

"W ogóle lubi mówić o sobie" - powiedział w rozmowie z "Twoim Imperium" jego kolega z telewizji Nowa TV.

Czy owo skupienie na sobie nie pozwala mu się zaangażować w relacje z kobietami?

"Do 30. roku życia byłem dzieckiem, między 30. a 60. jestem młodzieńcem, między 60. a 90. będę mężczyzną dojrzałym" - powiedział raz o  sobie i dostał łatkę Piotrusia Pana, źle traktującego kobiety. 

Zaczęło się od rozstania z jedyną żoną, dziennikarką Edytą Mikołajczyk. Krążą plotki, że nieładnie wobec niej się zachował i że z tego powodu własna matka i brat bliźniak Jacek mieli do niego żal.

"To Edyta go zostawiła" - mówi dwutygodnikowi bliska koleżanka byłej żony Kreta. 

Miała przed nim narzeczonego, Francuza, ale wyszła za Kreta. Kiedyś małżonkowie byli we Francji. Prezenter sam namówił żonę, żeby odezwała się do swego eks. Okazało się, że ich uczucie nie wygasło... Kret ciężko to przeżył, błagał ją, by została.

"Ale w zgodzie się rozstali, zrobili nawet wspólną balangę porozwodową" - ujawnia znajoma Mikołajczyk. - "Edyta wyszła za tamtego, jednak z Jarkiem ma kontakt, nawet na Wigilii go gościli". 

Może te późniejsze głośne rozstania Jarosława Kreta z kobietami wzięły się stąd, że sparzył się na związku z ukochaną? Rzucał, bo został porzucony? On sam swoje małżeństwo z Edytą Mikołajczyk zapamiętał jednak inaczej:

"Ona była dla mnie zbyt dorosła. A ja nie myślałem poważnie o związku". 

Można raczej sądzić, że o następnych związkach nie myślał poważnie. Po rozwodzie zafascynował się indyjską aktorką Tannishthą Chatterjee (37 l.).

"Była jego wielką miłością, ale rozstali się, gdy dostał pracę prezentera pogody" - mówi gazecie znajomy Jacka Kreta. 

Później na drodze dziennikarza stanęła Agata Młynarska. Natknął się na nią nocą na jakiejś stacji benzynowej gdzieś w Polsce.

"Okazało się, że Jarek mieszkał trzy ulice ode mnie w Zalesiu i nigdy się nie spotkaliśmy" - zwierzała się gwiazda TVP.

Jej szczęście trwało trzy lata. Niespodziewanie Kret zniknął z jej życia.

"Wyszedłem z domu Agaty i... już nie wróciłem. Nic nie wziąłem" - mówił w wywiadzie. 

Jak wyjaśniał, ona za bardzo zajmowała się swoimi synami, a za mało - nim. Nagle zaczął być widywany z Małgorzatą Kosturkiewicz, producentką programu Planeta według Kreta.

"Wyreżyserowałam ponad dwadzieścia odcinków. Byliśmy prawie nierozłączni" - mówiła kobieta.

Kret zniknął z jej życia na dwa dni przed narodzinami ich syna Franciszka.

"Pojawił się dopiero po ponad dwóch tygodniach. Prosił o  wybaczenie, obiecał pójść do psychologa" - żaliła się Kosturkiewicz. 

Zamiast tego dowiedziała się z prasy, że on ma już nową miłość - Beatę Tadlę. Zakochany deklarował publicznie, że się pobiorą. Po pięciu latach stwierdził w wywiadzie, że zawieranie ślubów jest bez sensu. A dwa tygodnie później, przy okazji prób do Tańca z gwiazdami, pytany przez dziennikarza, czy nie jest zazdrosny, gdy ona tańczy w ramionach innego, odparł:

"Mnie to nie obchodzi. Ja mam swój własny dom na warszawskiej Starówce, Beata ma swój" - Dodając - "Tak wygląda nasze życie. Każde z nas ma swoje". 

Zszokowana i zrozpaczona Beata Tadla jakoś się pozbierała po tym rozstaniu. A Kret jakby zrozumiał swój błąd - zasypuje ją teraz przebłagalnymi listami i prezentami.

"Za późno" - stwierdza Tadla.

Szans na to, że zmieni zdanie, Jarosław Kret chyba wielkich nie ma. Sam nie został - choć jest skłócony z matką i bratem - ma syna. A do dojrzałości, którą miał osiągnąć na sześćdziesiątkę, zostało mu już tylko pięć lat.

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Kret

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje