Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Janusz Józefowicz dumny z syna. Kuba poszedł w jego ślady!

22-letni Kuba Józefowicz jest studentem założonej przez fundację Bogusława Lindy i Macieja Ślesickiego Warszawskiej Szkoły Filmowej i, podobnie jak ojciec, zrobi wszystko, by osiągnąć sukces.

Janusz Józefowicz długo nie był pewien, jaką ostatecznie drogę życiową wybierze jego syn. Ale dzisiaj jest już spokojny. Kuba idzie w jego ślady.

Reklama

- Zakochałem się w filmach, kiedy miałem zaledwie cztery lata. Zobaczyłem "Batmana" w reżyserii Tima Burtona - wspomina tamte czasy latorośl Józefowicza.

W teatrze spędził całe dzieciństwo, obserwując ojca przy pracy. Był zafascynowany, chłonął teatr całym sobą. Kilka lat temu ojciec zaangażował go do swojego programu "Przebojowa noc".

- Mamy fantastyczny kontakt, bardzo się kochamy i okazujemy to sobie. Chciałbym dać mu siłę i wiarę w siebie. Cieszę się, że wszedł w świat, w którym ja także funkcjonuję. Mam nadzieję, że będzie to wspólny świat tworzenia - mówi Janusz Józefowicz.

Kuba prócz tego, że studiuje w Warszawskiej Szkole Filmowej, jest laureatem wielu polskich konkursów filmów krótkometrażowych. Ma ambicję, jest zdeterminowany i zrobi wszystko, by osiągnąć sukces. Już wkrótce powalczy o zwycięstwo podczas Festiwalu Filmów Polskich w Los Angeles.

Jego film "Cisza" pokazuje opór jednostki wobec cyfryzacji świata i życia w zawrotnym tempie. Choreograf widział już obraz i jest pod wielkim wrażeniem.

Nie ma wątpliwości, że jego syn zajdzie daleko. Obiecał sobie też, że zrobi wszystko, by Kuba tego nie zmarnował.

Dowiedz się więcej na temat: Janusz Józefowicz | Kuba Józefowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje