Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Jan Mela pieniądze zarobione w "Tańcu z gwiazdami" przeznaczy na potrzebujących!

Obecność Janka Meli (25 l.) w programie tanecznym jest dla wielu zaskoczeniem. Polarnik już deklaruje, że część zarobionych w show pieniędzy przeznaczy dla ludzi potrzebujących.

25-latek będzie pierwszą osobą w historii polskiego "Tańca z gwiazdami" poruszającą się dzięki protezie - w wieku 13 lat w wyniku porażenia prądem w niezabezpieczonej stacji transformatorowej, do której wszedł podczas ulewy, stracił lewą nogę i prawą rękę.

Reklama

Po wypadku jego rodzice domagali się od koncernu energetycznego zadośćuczynienia i pokrycia kosztów leczenia w wysokości 400 tys. zł.

Sąd uznał jednak, że bezpośrednią przyczyną wypadku nie było samo wejście chłopca do budynku trafostacji, lecz dotknięcie ręką przewodów elektrycznych.

Meli przyznana została miesięczna renta i odszkodowanie w wysokości ponad 230 tys. zł. Dziś polarnik, najmłodszy w historii zdobywca biegunów, ma przed sobą kolejne wyzwanie - udział w 2. edycji polsatowskiego "Tańca z gwiazdami".

Jak mówi magazynowi "Party", zdecydował się na to, by pomagać osobom potrzebującym.

Jedną część honorarium przekaże prowadzonej przez siebie fundacji, która pomaga zakupić protezy osobom po amputacji.

Drugą część przeznaczy na "budowanie swojego miejsca na ziemi". Wiadomo już, że jego choreografie w programie będą dostosowane do niepełnosprawności. Zabraknie w nich m.in. podnoszeń.

To pierwszy taki przypadek w polskim "Tańcu...", jednak nie pierwszy w ogóle. W amerykańskiej wersji jedną z uczestniczek była Heather Mills, niepełnosprawna żona Paula McCartneya (zajęła 7 miejsce), oraz Amy Purdy, snowboardzistka z protezami nóg.

Janek Mela, choć podekscytowany, nie ukrywa, że taniec jest mu kompletnie obcy.

Zawsze jednak zazdrościł tym, którzy bez problemu "wskakiwali w rytm i sprawiali, że muzyka przez nich przepływała".

"Wiem, że moja niepełnosprawność nie stanowi tutaj ograniczenia. Z pomocą profesjonalnej tancerki na pewno dam sobie radę" - mówi "Party", dodając, że wszystkiego można się nauczyć.

Partnerować mu będzie Magdalena Soczyńska-Michno.



pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jan Mela | Taniec z gwiazdami

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »