Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jan i Lenka Klimentowie: Jakie tajemnice jeszcze kryją przed światem?

Jan Kliment (43 l.) i jego żona mają za sobą burzliwą przeszłość. Czy to na dobre scementowało ich związek?

Taneczna para, czyli Jan Kliment i jego żona Lenka (28), wciąż nie może dość do siebie po występie w programie "The Story of My Life. Historia mojego życia", gdzie zostali postarzeni o 25, a potem o 50 lat.

Reklama

Jednak nie tylko wizja przyszłości spowodowała, że z oczu małżonków popłynęły łzy. Oboje doszli zresztą do wniosku, że wygląd nie ma dla nich większego znaczenia.

"Liczy się to, co mamy w środku" – stwierdzili wówczas jednym głosem.

Spotkanie stało się także pretekstem do niezwykle szczerych wyznań, dzięki czemu poznaliśmy niektóre tajemnice pary. 

Znają się od dawna, gdyż Jan był nauczycielem tańca Lenki, która swoją urodę zawdzięcza pochodzącemu z Kuby tacie.

Zanim zostali parą, byli w innych związkach: ona miała narzeczonego, on zaś żonę, Szwajcarkę Laurę Hafner. Wszystko zmieniło się jednak po jednej z czeskich edycji "Tańca z gwiazdami".

"Gdy rozpadło się moje małżeństwo, pomyślałem, że muszę uciekać, wyjechać daleko" – opowiadał tancerz. 

"Potrzebowałem odmiany. Stanąłem w Polsce do castingu i dostałem się. Program połączył mnie i Lenkę, bo to z nią trenowałem. Tak się zaczęła nasza miłość" - wyznał. 

Nie zawsze jednak było między nimi różowo. Lenka bardzo źle znosiła rozłąkę z najbliższymi, którzy zostali w Czechach. Wkrótce powiedziała: dość! 

Pół roku później dali sobie jednak szansę, a w czerwcu 2016 roku wzięli ślub. Gdy okazało się, że oboje wystąpią w najnowszej edycji "Tańca z gwiazdami", zaczęto im się przyglądać ze szczególną uwagą. 

Wyszło na jaw, że kilka lat temu, przez zażyłość z partnerką z wcześniejszej edycji programu, pisarką Katarzyną Grocholą (60 l.), tancerz rozstał się z Lenką…

"Wiem, że ją wtedy zraniłem" - przyznaje Jan Kliment.

"Ten związek nie jest łatwy, ale teraz jestem już pewna miłości Janka" – podkreśla tancerka.



Dowiedz się więcej na temat: Jan Kliment

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje