Iza Miko, aktorka mieszkająca od piętnastego roku życia w Stanach Zjednoczonych, jest osobą bardzo uduchowioną i wysoko ceni magiczne rytuały, jak na przykład okadzanie krocza białą szałwią. Zdaniem Izy kadzidło z białej szałwii jest najlepszym lekiem na złe wibracje. W instruktażu zamieszczonym na Instagramie zwracała uwagę na to, że wibracje mogą wydzielać nieprzyjemny zapach, więc tym lepiej zawczasu zadbać o krocze. Przy okazji wyznała, że akurat w jej przypadku „nie ma tam wielkiego ruchu”, ale, jak powszechnie wiadomo, kluczem do zdrowia jest profilaktyka.
Poranny rytuał Izy Miko
Miko z pewnością należy do osób pomysłowych i kreatywnych. To właśnie jej zawdzięczamy wskazówki, jak zachować się pod prysznicem. Iza radzi, by w tym czasie obsikać sobie stopy, co jest nie tylko ekologiczne, gdyż eliminuje konieczność spuszczenia wody, to jeszcze odkaża skórę i zmiękcza pięty.
Kolejną cenną zaletą Izy jest jej otwartość. Bez skrępowania ujawnia szczegóły swojego życia, które większość osób uznałaby za intymne. 3 lata temu zwierzyła się, że wprawdzie nie jest w stałym związku, ale nie chce sobie zamykać drogi do macierzyństwa i dlatego postanowiła zamrozić jajeczka. Zabieg pobrania i zamrożenia odbył się w jednej z klinik w Los Angeles. Jak wyjaśniła aktorka, w sensie biologicznym to była absolutna konieczność:
Dowiedziałam się, muszę je zamrozić, ponieważ zbliżam się do menopauzy.
Dzięki tej przezorności, jeśli zapragnie zostać mamą na przykład po pięćdziesiątce, będzie mogła wykorzystać zdeponowane w klinice jajeczka w procedurze in vitro. Niestety, od tamtej pory nic się w życiu uczuciowym Izy nie ruszyło. 41-letnia aktorka nadal jest singielką, ale mnie zamierza się tym zamartwiać. Wręcz przeciwnie, opracowała poranny rytuał, który pozwala jej uzupełnić ewentualne niedobory emocjonalne. Jak wyznała na Instagramie, chodzi o całowanie się. Dosłownie „się”...
Robię to każdego ranka. Jeśli akurat nie jesteś w związku lub twoja druga połówka ma czelność nie być obok ciebie, możesz pragnąć intymności, bliskości i uczucia. Cóż, całowanie się w rzeczywistości oszukuje twój mózg, aby uwolnił hormony szczęścia, ponieważ tak naprawdę ich nie rozróżnia. Wydaje się to głupie, ale jest świetnym substytutem tego, po czym ludzie czują się fajnie.
Jak przekonuje Iza, ta pomysłowa sztuczka skutecznie oddala pokusę chwytania się byle jakich związków, tylko dlatego, że człowiekowi brakuje czułości:
Zaufaj mi: to o wiele lepsze niż bycie w toksycznym związku lub zadowalanie się czymś, co zupełnie nie pasuje do ciebie. Co więcej, bliskości, której pragniesz, nie da się odczuć, jeśli umawiasz się z przypadkową osobą. Ale ucząc się kochać i uspokajać siebie, będziesz mieć to „na bieżąco".
Dobry pomysł?
Zobacz też:
Izabella Miko kusi dekoltem w mocno wyciętym stroju kąpielowym!Szalona Iza Miko tarza się w śniegu, eksponując krocze: "Korzyści są niesamowite!"
Donna D'Errico pręży ciało na Instagramie. Bardzo się zmieniła?




***








