Irena Kamińska-Radomska medialną popularność zyskała dzięki udziałowi w reality show "Projekt Lady". Jako mentorka od dobrych manier przekonywała młode uczestniczki, że warto czasem posłużyć się sztućcami, a nawet polubić dłuższe spódnice.
Irena Kamińska-Radomska: ekspertka od dobrych manier
Chociaż program zakończył się na szóstej edycji, Kamińska-Radomska zdążyła ugruntować swoją pozycję naczelnej specjalistki od savoir-vivre'u. Sporo w tym zresztą jej zasługi.
Założycielka i wykładowczyni The Protocol School of Poland niejednokrotnie dowiodła, że jej mentorskie zacięcie wykracza poza sale wykładowe. Swoją wiedzę na temat etykiety szerzy na Instagramie i w rozmowach z dziennikarzami.
Irena Kamińska-Radomska chętnie dzieli się swoją wiedzą
Media społecznościowe okazały się dla mentorki Ireny doskonałym uzupełnieniem prezentowanej przez nią oferty. Kamińska-Radomska chętnie zamieszcza tam filmiki, instruujące, jak jeść lody, banany, czereśnie czy pączki. To właśnie dzięki niej większość osób dowiaduje się, że przez całe życie robiła to źle.
Niestety, mentorka Irena często spotyka się z zarzutami, że udzielane przez nią rady są nieżyciowe i nie przystają do współczesnych realiów.
Irena Kamińska-Radomska krytykuje studniówkowy zwyczaj
Zapewne taki los spotka jej refleksje dotyczące studniówek. Jak wiadomo, początek roku to dla maturzystów czas uroczystych gal, będących symbolicznym wejściem w dorosłość. Jednak, zdaniem Kamińskiej-Radomskiej, są one regularnie psute nagannymi, w jej opinii, zachowaniami. Jak wyznała w rozmowie z "Faktem":
"Życzyłabym sobie, żeby uczniowie nie przynosili żadnych butelek, który potem są chowane pod stołem. To jest poniżej wszelkiej krytyki, po prostu wstyd. To jest nie do przyjęcia".
Jak wykazuje praktyka, dla większości maturzystów jest to jak najbardziej do przyjęcia, podobnie jak dla coraz większej grupy nauczycieli. Jak przekonuje Kamińska-Radomska, lepiej, by jednak reagowali:
"Wstyd i hańba, jeśli tak się dzieje. Dlatego mój ukłon w stronę nauczycieli - warto na to zwracać uwagę, aby studniówka, czyli bal przedmaturalny, była momentem wchodzenia w dorosłość z dobrymi manierami".
Zobacz też:
Kamińska-Radomska wprost o tym, czego nie robić przy świątecznym stole. "Nie wypada"
Kamińska-Radomska narzeka na celebrytki. Nie do wiary, co sama od jednej usłyszała
Kamińska-Radomska zabrała głos ws. Nawrockiej. Ma jedno "ale"








