Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Irena Jarocka: Pierwszy mąż zdecydował się na szczerość

Marian Zacharewicz, pierwszy mąż Ireny Jarockiej (†65), po latach bije się w piersi, zarzucając sobie, że postawił nie na rodzinę, tylko na realizację własnych ambicji.

Choć od rozwodu pary minęło 38 lat, to właśnie teraz wychodzą na jaw nowe fakty dotyczące rozstania.

Reklama

Były małżonek gwiazdy i jednocześnie jej ówczesny menedżer na szczerość zdobył się w książce pt. "Wymyśliłam cię. Irena Jarocka we wspomnieniach", która do księgarń trafi w listopadzie.

"Rozstaliśmy się. Płakałem ja, płakała ona. Ale zakochała się" - opowiada Marian Zacharewicz.

"(...) Była przepracowana, wiem, ale ja też byłem przepracowany. Czasami w sobotę czy w niedzielę dawaliśmy cztery koncerty, a nawet pięć. Mordercza praca, ponad siły. Mogła mieć dosyć. I koncertów, i mojego uporu, żeby wciąż iść do przodu. Jednak nie myślałem, że się rozstaniemy...

Często nie było mnie w domu. Poza tym bardzo chciała mieć dziecko, ale była wtedy pierwsza w Polsce, więc powiedziałem jej, że może poczekajmy, może za rok... Dziś myślę, że przede wszystkim tego nie mogła mi wybaczyć" - przyznaje gorzko Zacharewicz.

Artystka była niezwykle rodzinną osobą i miała silną potrzebę macierzyństwa. Michała Sobolewskiego, młodego informatyka z Polskiej Akademii Nauk, poznała w czasie trasy koncertowej w Rosji. Podzielał jej rodzicielskie pragnienia. Zamieszkali razem niedługo po wypadku samochodowym, któremu oboje ulegli w Warszawie w 1976 roku. On wyszedł bez szwanku, ona zaś długo walczyła o życie i zdrowie. I to Michał częściej niż zabiegany mąż odwiedzał piosenkarkę w szpitalu.

Jego troska i podobna hierarchia wartości ujęły Irenę tak bardzo, że zdecydowała się wywrócić swoje dotychczasowe życie do góry nogami. W 1978 roku rozwiodła się z Marianem, a cztery lata później została mamą Moniki. Wkrótce też poślubiła Michała Sobolewskiego. Gdy kilka lat później mąż dostał intratną propozycję pracy na jednej z amerykańskich uczelni, Irena nie wahała się. Znów postawiła na rodzinę i pojechała razem z mężem za ocean.

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Irena Jarocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje