Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Ilona Felicjańska zmieniła swoje nawyki!

Ilona Felicjańska (47 l.) ma za sobą trudny czas. Wyjawiła, jak teraz żyje.

Reklama

W życiu modelki (sprawdź!) w ostatnim czasie było sporo zawirowań.

Reklama

Podczas kwarantanny wiosną tego roku wraz z mężem, Paulem Montaną, wylądowali w szpitalu psychiatrycznym, a niedługo później wyszło na jaw, że postanowili się rozstać.

"Leżę na oddziale szpitala psychiatrycznego. Tak, psychiatrycznego. Patrzę na nieszczęśliwych, smutnych i zagubionych ludzi. Krzyczących z żalu i bezsilności. Patrzę, słucham i płaczę. Tylko tyle mogę. Parę słów. Kilka przytuleń. Czy to da im nadzieje? Nie wiem. Wiem, że da mi! Bo ja? Ja jestem tylko uzależniona od alkoholu, miałam nawrót, szukałam pomocy, a w dobie obecnej kwarantanny mogłam przyjechać tylko tutaj" - napisała w mediach społecznościowych.

Wcześniej z kolei trafiła do aresztu w Stanach Zjednoczonych, po tym jak mąż oskarżył ją o pobicie.

Wygląda jednak na to, że po tych wszystkich traumatycznych przeżyciach w końcu odzyskała spokój.

Ilona Felicjańska wyjechała wraz z synami do Jastarni, co pozytywnie wpłynęło na jej samopoczucie.

Co więcej, zmieniła również nawyki żywieniowe, dzięki czemu czuje się znacznie lepiej.

"Zdrowo jem. Zdrowo żyję. To cudowny czas. Dużo warzyw, trochę nabiału. Sama robię jedzenie" - wyjawiła w rozmowie z "Faktem".

Tak trzymać!

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ilona Felicjańska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »