Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ilona Felicjańska ma poważne kłopoty?! Opublikowała oświadczenie!

Fani Ilony Felicjańskiej (45 l.) byli ostatnio mocno zaniepokojeni jej wpisami na profilu w mediach społecznościowych, z których wynikało, że celebrytka została pobita i zamknięta w domu. Teraz na światło dzienne wychodzą nowe fakty w tej sprawie.

Życie Ilony nigdy nie było usłane różami. Długi czas gwiazda zmagała się z alkoholizmem, który w 2010 roku wpędził ją w problemy prawne.

Reklama

Ilona została wówczas skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata za spowodowanie kolizji drogowej pod wpływem alkoholu. Rok później przyznała w programie "Dzień Dobry TVN", że jest alkoholiczką.

Wówczas postanowiła, że nieco zniknie z show-biznesu, by potem wrócić odmieniona. Wróciła jako pisarka. W 2013 roku wydała debiutancką powieść, thriller erotyczny. Potem u jej boku pojawił się pewien mężczyzna, Paul i wyglądało na to, że wszystko zaczęło się układać w jej życiu. Ich szczęścia nie zniszczył nawet romans Paula, który Ilona bardzo szybko mu wybaczyła.

Jednak ostatnie wpisy jakie pojawiły się na jej profilu w mediach społecznościowych, a następnie szybko zniknęły, dają sporo do myślenia.

"Zostałam pobita we własnym domu, policjanci nie pokazali mi legitymacji, bo on zadzwonił" - brzmiał chaotyczny wpis Felicjańskiej.

Fani wyrazili troskę i starali się dowiedzieć co się stało, ale Ilona nie ułatwiała im zadania:

"Jestem zamknięta w mieszkaniu, dostałam telefon. Policja powiedziała, że na własny koszt mogę zadzwonić po 'ekipę', która otworzy drzwi".

Na dalsze pytania w komentarzach gwiazdka już nie odpowiadała. Wpisy szybko zniknęły, a na ich miejscu pojawił się kolejny:

"Być smutną i dostać wsparcie od syna? Niezastąpione, wielkie, wyjątkowe".

Następnie podziękowała za wsparcie i oznajmiła, że sytuacja została opanowana. Jednak nie skusiła się na dokładne wyjaśnienie całego zajścia. W komentarzach internauci zaczęli sugerować, że Ilona po prostu wróciła do picia... Po tych zarzutach była modelka zdecydowała się na napisanie oficjalnego oświadczenia: 

Jednak z jego treści nadal niewiele wiadomo. Z informacji serwisu Pudelek wynika, że celebrytka niestety ma poważne kłopoty:

"Odkąd Ilona wróciła do picia, całkiem straciła nad sobą kontrolę. Jest w nią bardzo słaby kontakt, czasami ‘gubi się w zeznaniach’, kłamie by usprawiedliwić swoje zachowanie. Często można ją spotkać wieczorami na mieście, gdzie włóczy się po knajpach. Czasami sama, czasami z Paulem" - zdradza informator serwisu. 



***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ilona Felicjańska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »