Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

"Hotel Paradise 4": Wiktorii i Łukaszowi puściły hamulce. "Jest mi wstyd"

Sensacyjne sceny na antenie TVN-u! Niespodziewanie Wiktoria i Łukasz mocno zbliżyli się do siebie, przez co wprawili w zażenowanie pozostałych uczestników show. Po alkoholu puściły hamulce! I zapewne nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby oboje nie byli w innych relacjach. Rzecz tyczy się zwłaszcza Wiki, która głośno i wyraźnie deklarowała, że zaczyna coś więcej czuć do Miłosza. Po tym, jak się zachowała, chyba przekreśliła swój związek z mężczyzną...

Wejście Wiktorii do "Hotelu Paradise" sporo namieszało. Kobieta stworzyła parę z Miłoszem, który obdarzył ją dużym kredytem zaufania. Jednocześnie musiał wysłuchiwać utyskiwań innych uczestników show, którzy twierdzili, że mężczyzna jest zaślepiony i że Wiki w końcu go zawiedzie.

Niestety, szybko okazało się, że mieli rację. W ostatnim odcinku programu TVN nastąpiło niespodziewane "przeparowanie". Nana, która od samego początku budowała relację z Łukaszem, zainteresowała się nowym uczestnikiem, Mateuszem. To był sygnał dla Wiktorii, aby zakręcić się wokół byłego już partnera Natalii.

Wiki i Łukasz wypili dość sporo alkoholu, co tylko ich ośmieliło i otworzyło na siebie nawzajem. Puściły im hamulce! Na oczach Nany i Miłosza zaczęli się do siebie mocno zbliżać. 

Pozostali mieszkańcy patrzyli na to z niedowierzaniem i zażenowaniem. Przemek nawet próbował interweniować. Zaprosił Łukiego na rozmowę i poprosił go, by przestał się tak zachowywać. Natomiast nie za bardzo przekonał kolegę. Mężczyzna oświadczył mu, że on i Wiktoria dobrze się bawią i nie ma zamiaru tego zmieniać.

Reklama

Sama Wiki chyba też nie widziała w swoim postępowaniu niczego złego. Tłumaczyła Łukaszowi, że bardzo jej się podoba. I czego brakuje jej w relacji z Miłoszem.

"Hotel Paradise": Wiktoria oszukała Miłosza?

Zupełnie coś innego Wika mówiła rano, już po imprezie. Przekonywała Miłosza, że tylko jego chce, że popełniła błąd. Ale to tylko ją utwierdziło w przekonaniu, że pragnie być tylko z nim.

Miłosz do jej wywodów podchodził ze zrozumiałym dystansem. Zwłaszcza, że kobieta chyba niekoniecznie właściwie dobierała słowa i zaczęła porównywać go do Łukasza.

Później przepraszała też Nanę. Dziewczyna przyjęła wyrazy skruchy, lecz nabrała do Wiktorii jeszcze większego dystansu. Przed kamerami oświadczyła, że na pewno nie będą koleżankami.

Z kolei Wiki uprawiała samobiczowanie i sypała głowę popiołem.

Już wcześniej grupa była do niej nastawiona niezbyt przychylnie. A po tym, co zaszło między nią a Łukaszem, raczej się to szybko nie zmieni...

Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie

IZABELLA KRZAN KUSI NA PLAŻY W BIAŁEJ KOSZULI

ADAM MAŁYSZ WSPIERA ŻONĘ PO ODPADNIĘCIU Z "TAŃCA Z GWIAZDAMI": DLA MNIE JEST ONA ZWYCIĘŻCZYNIĄ 

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Hotel Paradise

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »