Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Herbuś nie chce oddać Mariusza Ramonie

Edyta Herbuś (31 l.) i Mariusz Treliński (50 l.) rozstali się, ale wciąż są blisko!

Edyta Herbuś (31 l.) rozstała się z reżyserem Mariuszem Trelińskim (50 l.)! Taka wiadomość kilka tygodni temu zelektryzowała gazety i portale internetowe. Jakie więc musiało być zdziwienie gości popularnej warszawskiej winiarni przy ulicy Burakowskiej, gdy kilka dni temu zobaczyli tam Edytę Herbuś z... Mariuszem Trelińskim!

Reklama

Zaskoczenie gości winiarni musiało być tym większe, że Herbuś i Treliński zachowywali się niczym zakochani. Podczas spotkania nie brakowało czułych gestów, wzajemnych uśmiechów, a nawet słodkich pocałunków!

Czy tak zachowują się osoby, które podobno kilka tygodni temu się rozstały? Wieczór spędzony w winiarni był zresztą dla nich wyjątkowo długi, bo przy dobrym winie spędzili tam wspólnie ponad trzy godziny.

Było widać, że nadal w swoim towarzystwie czują się znakomicie, że czasami zamiast słów wystarczy im czułe spojrzenie prosto w oczy albo pieszczotliwe pogłaskanie po głowie.

Zresztą, gdyby nie późna pora, zapewne nie opuściliby winiarni. . Może dlatego po wyjściu z lokalu oboje wsiedli do auta, w którym czekał na nich kierowca, i razem pojechali w stronę domu Mariusza Trelińskiego.

Ta sytuacja zaskakuje, zwłaszcza że jeszcze niedawno pojawiły się pogłoski, że Mariusz Treliński ma już nową muzę. Podobno ma nią być młoda piosenkarka Ramona Rey (29 l.), którą zresztą zaprosił do występu na scenie Teatru Wielkiego Opery Narodowej.

Przypomnijmy, że Edyta Herbuś też ma epizod związany z operą. Kilka lat temu Mariusz Treliński zaangażował ją do "Traviaty" Verdiego.

MJ

nr 46/2012

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Herbuś | Mariusz Treliński | związek | rozstanie | Ramona Rey

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »