Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Heidi Klum nie lubi muzyki Seala

Brytyjski piosenkarz soul, Seal, przyznał, ze w kwestii muzyki nigdy nie poprosi już o radę swojej żony, niemieckiej supermodelki Heidi Klum po tym, jak skrytykowała ona jego album "Soul" z 2008 roku.

Wokalista znany z hitu "The Kiss From A Rose" czasem prezentuje próbki swojego materiału swojej pięknej małżonce, jednak, jak twierdzi, nie ma ona nic do powiedzenia na temat tego, które z jego utworów powinny znaleźć się na płycie.

Reklama

"Ona słyszy je w różnych stadiach, od tych początkowych po finalne. Heidi ma swoje zdanie i nie boi się go wypowiadać. Zawsze mówi mi wprost co o tym myśli" - wyjaśnił 47-letni piosenkarz.

"Album 'Soul' niezbyt przypadł jej do gustu. Powiedziała mi: 'Ta muzyka nie jest dla mnie'" - dodał Seal, jak donosi portal Contactmusic.com.

Seal i Klum pobrali się w 2005 roku. Para ma razem troje dzieci.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Seal | Heidi Klum

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »