Reklama

Reklama

Reklama

Halina Kunicka skończy karierę? "Nic na siłę"

Patrząc na Halinę Kunicką, trudno uwierzyć, że ma już 83 lata, a od chwili, gdy zaczęła śpiewać już dawno minęło pół wieku. Ona sama twierdzi, że nieustająco czuje się młodą osobą, ale ma świadomość, że coraz mniej jest na świecie ludzi, którym jej piosenki przypominają młodość... - Nic na siłę – mówi, pytana, czy zamierza pożegnać się ze sceną. Pogłoski o chęci zakończenia kariery brzmią dla jej fanów naprawdę niepokojąco. To koniec występów Kunickiej przed publicznością?

Jeszcze niedawno w terminarzu Haliny Kunickiej (sprawdź!) ze świecą można było szukać wolnych dni. Piosenkarka przynajmniej kilka razy w miesiącu spotykała się ze swoimi fanami na koncertach, jeździła też po Polsce na spotkania autorskie promujące książkę "Świat nie jest taki zły", której jest bohaterką, udzielała wywiadów i uczestniczyła w sesjach zdjęciowych. 

Kunicka usłyszała diagnozę

Dziś Halina Kunicka - choć wciąż nazywa siebie wielką entuzjastką życia - większość czasu spędza w samotności. Twierdzi, że nie chce nikogo zajmować sobą i swoimi problemami. 

Reklama

Piosenkarka, której "Orkiestry dęte" (posłuchaj!) pół wieku temu śpiewała cała Polska, nie kryje, że od śmierci męża, Lucjana Kydryńskiego (czyli od piętnastu lat) codziennie zderza się z samotnością i bywa, że - to jej słowa - wpada w czarną dziurę. 

Szczególnie mocno samotność dała się Halinie Kunickiej we znaki podczas pandemii. Wokalistka w obawie o swoje zdrowie niemal całkowicie odcięła się od świata, pozwalając się odwiedzać jedynie synowi Marcinowi. 

Halina Kunicka miała nadzieję, że po lockdownie szybko wróci na estradę, ale... niestety, na pierwszy występ musiała czekać aż do kwietnia tego roku, a kolejny zaplanowany ma dopiero na koniec września. 

W programie "Uwaga. Kulisy sławy" wspominała, że "coraz mniej jest osób, którym jej piosenki przypominają młodość".

Halina Kunicka skończy karierę?

Halina Kunicka z niepokojem przyjęła wieści, że ostatnio jej przyjaciel Jerzy Połomski (był świadkiem na jej ślubie z Lucjanem Kydryńskim) zdecydował się definitywnie zakończyć karierę i zamieszkał w Domu Artysty Weterana w Skolimowie oraz że starsza od niej zaledwie o trzy lata Irena Santor zapowiedziała, iż wycofuje się ze sceny. 

Po raz pierwszy od wielu lat pomyślała, że może i ona powinna wreszcie odpocząć, zwłaszcza że nieżyt górnych dróg oddechowych, z którym zmaga się, odkąd pamięta, coraz bardziej jej dokucza i coraz mocniej daje się jej we znaki...  

Halina Kunicka zamierza wystąpić jeszcze z kilkoma kameralnymi recitalami, by pożegnać się ze swoją publicznością. Piosenkarka potwierdziła w swym ostatnim wywiadzie, że praktycznie przestała już snuć jakiekolwiek plany na przyszłość. 

Wszystko wskazuje na to, że Halina Kunicka będzie kolejną - po Jerzym Połomskim i Irenie Santor - gwiazdą polskiej piosenki, która zdecyduje się przejść na zasłużoną emeryturę.  

AIM
Dowiedz się więcej na temat: Halina Kunicka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »