Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Grażyna Szapołowska przyznaje, że partnerowi robi... "awantury sceniczne". A na koniec dostaje brawa

Grażyna Szapołowska (64 l.) świętuje siedemnastą rocznicę związku z Erikiem Stępniewskim (68 l.) i przy okazji opowiada nam, że jeśli zdarzają im się starcia, to... z jej powodu.

Grażyna Szapołowska ma za sobą burzliwą miłosną przeszłość i nie ukrywa, że łatwo ulega namiętnościom, ale swojego ukochanego, Eryka Stępniewskiego nie rzuciłaby dla innego. Niedawno pochwaliła się w internecie, że są parą już przeszło 17 lat!

Reklama

Gdy dziennikarze "Twojego Imperium" zadzwonili do niej z gratulacjami, wzbraniała się przed ich przyjęciem. - Siedemnaście lat to wcale niedużo. Znam pary, które mogą pochwalić się o wiele dłuższym stażem - stwierdziła.

Ale przy okazji wyjawiła tygodnikowi, co według niej sprawia, że miłość ma szansę przetrwać. - Najważniejsze w związku jest to, by poprzez inność partnera doceniać świat.

To, że dzieli ich wiele, nie jest tajemnicą. Ona Polka, on Francuz. Ona artystka, on biznesmen. - Miewamy czasem spięcia, które wynikają z mojej natury artystycznej - przyznaje gwiazda kina.

Ale ich kłótnie są krótkie. - Trwają godzinę, nie dłużej. Ja po prostu wyładowuję się, robiąc awanturę sceniczną, a najlepsze, że na koniec dostaję od Erica brawa. To mnie rozczula - wyznaje rozbawiona.

Bo jej zdaniem klucz do załagodzenia konfliktu to szczerość i śmiech: - Trzeba wszystko obracać w żart, choćby przez łzy.

***

Zobacz więcej materiałów:

Twoje Imperium

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Grażyna Szapołowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »