Reklama

Reklama

Reklama

Grażyna Błęcka-Kolska miała wypadek. Nie żyje jej córka!

Grażyna Błęcka-Kolska (52 l.), jadąc z córką na wrocławski festiwal filmowy, z nieznanych przyczyn straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w latarnię.

Grażyna Błęcka-Kolska (52 l.), jadąc z córką na wrocławski festiwal filmowy, z nieznanych przyczyn straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w latarnię.


Do zdarzenia doszło 24 lipca na ulicy Sobieskiego we Wrocławiu. Aktorka, znana z filmów Jana Jakuba Kolskiego i komedii "Kogel-Mogel", była w drodze na festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty.

Jak mówi "Gazecie Wrocławskiej" Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji, 52-latka straciła panowanie nad samochodem, uderzyła w latarnię i znak drogowy, w wyniku czego auto wypadło z drogi na pole i przewróciło się na bok.

Rzecznik dementuje jednocześnie wcześniejsze informacje, że w toyotę corollę Kolskiej uderzyło jadące z przeciwka inne auto.

Reklama

23-letnia córka aktorki, Zuzanna, zmarła po przewiezieniu do szpitala. Dziewczyna przyjechała do Polski z Londynu, gdzie na co dzień mieszkała i studiowała.

Aktorka przeszła poważną operację i przebywa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej we Wrocławiu - jej życiu nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.

Trzecia pasażerka samochodu - 64-letnia kobieta, nie wymaga hospitalizacji.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Grażyna Błęcka-Kolska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy