Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

George Clooney wspiera Britney Spears

Do tej pory pod ciągłym gradem oskarżeń i krytyki, teraz Britney Spears (25 l.) w końcu znalazła wsparcie w osobie George'a Clooney'a (46 l.).

"Patrzysz na materiał filmowy jak Britney Spears przejeżdża na czerwonym świetle i widzisz dookoła ośmiu facetów z aparatami fotograficznymi w nocy na środku ulicy. Nie ma już żadnych zasad."

Reklama

"Pomału docieramy do takiego punktu, że zaczynają cierpieć ludzie, którzy nie powinni być włączeni w całą historię" - krytykuje postępowanie paparazzich Clooney.

Aktor ma dobry powód by występować przeciwko fotografom i tłumaczyć postępowanie Spears - sam nie tak dawno o mało nie rozbił się na swoim motocyklu właśnie z powodu nieodpowiedniego zachowania paparazzich.

"To, co oni robią, jest nielegalne. To pościgi przy dużych prędkościach i na dodatek ciągłe współzawodnictwo. Oni nie próbują przyłapać kogoś na robieniu czegoś głupiego, ale sami doprowadzają do takiej sytuacji. Nie można sobie ot tak łamać prawa a potem twierdzić, że wykonuje się tylko swoją pracę" - kontynuuje Clooney.

Na koniec daje radę fotografom: "Róbcie sobie zdjęcia, ale nie kosztem krzywdzenia innych ludzi, którzy nie są nawet częścią całego waszego zamieszania".

MWMedia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje