Reklama

Reklama

Reklama

Foremniak się rozwodzi

Małgorzata Foremniak (44 l.) i Waldemar Dziki (55 l.) po sześciu latach postanowili definitywnie zakończyć swoje małżeństwo.

Jurorka "Mam talent" i dyrektor generalny ukraińskiej stacji TRK, mimo iż od dawna żyją osobno, formalnie nadal są małżeństwem. Niebawem to się jednak zmieni.

Jak donosi "Super Express", celebrytka w Sądzie Okręgowym w Warszawie złożyła pozew rozwodowy. Rozprawie, która odbyła się 4 listopada, nie towarzyszyło napięcie i stres, a dobra atmosfera. Byli partnerzy pozostali bowiem w przyjaźni...

Poznali się wiele lat temu na planie serialu "Na dobre i na złe" - Dziki był wówczas w związku z Darią Trafankowską - i szybko pobrali. Ich małżeństwo zaczęło przechodzić kryzys, kiedy aktorka zadurzyła się w tancerzu Rafale Maseraku.

Reklama

Z Waldemarem, który mieszka obecnie na Ukrainie, Małgosia wychowywała córkę z poprzedniego związku, 22-letnią Olę, a także dwójkę adoptowanych dzieci - 22-letnią Milenę i 15-letniego Patryka.

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Mam Talent | rozwód | Małgorzata Foremniak

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »