Reklama

Reklama

Reklama

Filip Chajzer straci pracę w popularnym show?! Wygryzł go Robert Stockinger?

Filip Chajzer (30 l.) ogłosił ostatnio na Facebooku swój wielki powrót do pracy. Jednak okazuje się, że prawdopodobnie nie zobaczymy go w kolejnej edycji programu "Mali Giganci".

Od tego feralnego lipcowego dnia, kiedy Filip Chajzer stracił w wypadku swojego ukochanego syna Maksa, minęło już wiele tygodni. Dziennikarz powoli wraca do rzeczywistości. Już teraz na antenie TVN możemy oglądać jego reportaże. Oprócz tego Chajzer wrócił do prowadzenia swojego piątkowego programu w radiowej "Czwórce".

Jednak okazuje się, że dziennikarz prawdopodobnie zrezygnuje z jednej ze swoich posad. Chodzi o program "Mali Giganci", w którym Chajzer był prowadzącym. Praca z dziećmi mogłaby być ponad jego siły. Nie wiadomo, czy Chajzer udźwignąłby taki ciężar.

Reklama

"Nie ma na razie oficjalnych decyzji w tej sprawie, ale dla wszystkich w TVN jest oczywiste, że to konieczność. Filipa po prostu trzeba kimś zastąpić w roli prowadzącego show. Praca z małymi dziećmi za bardzo przypominałaby mu syna. A na to jest za wcześnie!" - zdradził w rozmowie z "Faktem" pracownik stacji TVN.

Jak podaje tabloid, producenci show już teraz zaczęli rozglądać się za zastępstwem dla dziennikarza. Podobno nagrania nowej edycji ruszą jeszcze w grudniu, dlatego sprawa jest bardzo pilna!

Plotkuje się, że największe szanse na poprowadzenie programu ma m.in. Szymon Hołownia (39 l.). Dużym zaskoczeniem jest również kandydatura Roberta Stockingera, redakcyjnego kolegi Chajzera.

Którego z nich chcielibyście zobaczyć w roli prowadzącego show z dzieciakami?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Filip Chajzer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy