Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ewa Drzyzga się rozwiodła

"Ich rozstaniu towarzyszyły wielkie emocje, nie zawsze dobre. Nie rozeszli się w przyjaźni" - mówią znajomi dziennikarki w rozmowie z jednym z magazynów.

Prowadząca "Rozmowy w toku" - Ewa Drzyzga (40 l.) obecnie jest szczęśliwą żoną Marcina Borowskiego (35 l.) i matką dwójki chłopców - Ignacego (1,5 l.) oraz Stasia (4 l.). Za sobą ma jednak nieudany związek zakończony rozwodem z Andrzejem Roszakiem, producentem w krakowskim oddziale TVN.

Reklama

"Ich małżeństwo przypadło na czas, gdy Ewa pełniła funkcję dyrektora informacji w rozgłośni RMF FM, a on prowadził tam popularny program" - pisze "Na żywo".

"Pamiętamy, że o ich ślubie mówiono nawet na antenie radia" - wspominają znajomi dziennikarki w rozmowie z magazynem.

Wkrótce oboje związali się z TVN-em. Praca przysłoniła im całe życie, a wzajemne uczucia zeszły na dalszy plan. Małżeństwo nie wytrzymało próby czasu i rozpadło się. Potem Drzyzga spotykała się krótko z Andrzejem Sołtysikiem, jednak ich znajomość nie okazała się niczym poważnym.

Dziś każde z nich ma swoje życie. Ewa związała się z Marcinem Borowskim, jednym z dyrektorów RMF FM. To dla niej przeprowadził się do Krakowa z Warszawy: "Wtedy Marcin tak naprawdę był sam. Nawet gdy byliśmy w domu, ja ślęczałam przy komputerze. I nie chodzi o godziny, które poświęcałam pracy, ale o zaangażowanie w nią. Okazało się, że spędzamy razem niewiele więcej czasu, niż gdyby został w stolicy. Trzeba mieć wtedy wielka cierpliwość do partnera" - wyznała w jednym z wywiadów.

Jest bardzo szczęśliwa. "To ciepły, wspaniały facet. Kocha nawet jej wady" - mówią znajomi dziennikarki.

W programie "Rozmowy w toku" często podejmuje temat problemów małżeńskich, kłótni i rozwodu, którego sama doświadczyła...

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Drzyzga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje