Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Ewa Drzyzga przeżyła trudne chwile po narodzinach synów

Ewa Drzyzga (49 l.) od wielu lat przepytuje ludzi na antenie, nie znając tematów tabu. Jednak o swoim życiu prywatnym do tej pory powiedziała niewiele. Aż do teraz...


Reklama

"Rozmowy w Toku", talk-show Ewy Drzyzgi, jest na antenie od piętnastu lat, a jego popularność nie słabnie. Przede wszystkim dzięki niej.

Zaskarbiła sobie serca widzów szacunkiem do rozmówcy, dociekliwością. Nie raz na ekranie uroniła łzę. Mimo ogromnej popularności udało się jej zachować prywatność.

Choć paparazzi wtargnęli do szpitala położniczego, gdy rodziła syna, i nawet dziś potrafią czaić się pod oknami jej domu w podkrakowskiej wsi, udało jej się stworzyć spokojny azyl dla rodziny.

Wyszła za mąż za Marcina Borowskiego, kolegę ze stacji radiowej, w której zaczynała pracę w mediach − RMF FM. Zaimponował jej tym, że potrafił się jej sprzeciwić.

- Kiedy zaczynaliśmy się kłócić, tworzyła się między nami szczególna chemia - wspomina. Zobaczyła w nim mężczyznę z krwi i kości.

Dziś mają dwóch kilkuletnich synów: Stanisława (12) i Ignacego (10). Gdy się urodzili, przeżyła horror...

Czytaj dalej na następnej stronie...

Dobry Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ewa Drzyzga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje