Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Eva Minge wstrząśnięta śmiercią dziecka!

Eva Minge od dłuższego czasu angażuje się w pomoc w fundacji Dom Życia. Niedawno jedna z podopiecznych, do której projektantka bardzo się zbliżyła, przegrała walkę z rakiem...

Niedawno Minge postanowiła na poważnie zaangażować się w pomoc chorym dzieciom. Z tego powodu zaprojektowała kolekcję ubrań Black Butterfly, z której dochód przekazuje na konto fundacji, z którą od jakiegoś czasu współpracuje.

Widać, że projektnatka mocno zaangażowała się w działalność fundacji. Osobiście odwiedzała i wspierała jej podopiecznych. Jej serce skradła przede wszystkim 7-letnia Lenka, która walczyła z guzem mózgu.

Niestety, kilka dni temu dziewczynka tę walkę przegrała. Eva jest wstrząśnięta tą tragedią!

Reklama

"Czekałam z wyjazdem na urlop na inną wiadomość… wierzyłam, że się obudzi. Nie potrafiłam domknąć walizki .. Każdego dnia przekładałam podróż czekając aż nasz Aniołek się obudzi… nie obudziła się… Bóg zdecydował inaczej. Przeszła bardzo wiele… chorowała od 2-giego roku życia. Mały Motylek zawsze uśmiechnięta, zawsze wyrozumiała i bardzo mądra jak na swoje 7 lat. 

Niedawno powiedziała do mamy, że już nie chce żyć, że chce do Aniołków… Jest u Aniołków. Walczyliśmy o nią do końca… nie udało się" - poinformowała Minge na swoim Facebooku. 


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Eva Minge

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL