Emilia Dankwa należy gwiazd młodego pokolenia, które dorastały na oczach Polaków. W show-biznesie zadebiutowała w lubianym przez telewidzów serialu "Rodzinka.pl". To właśnie tam wcieliła się w Zosię, szkolną przyjaciółkę Kacpra Boskiego (Mateusz Pawłowski).
Emilia Dankwa o zachowaniu Kożuchowskiej w "rodzince.pl"
"Rodzinka.pl" po pięciu latach przerwy zaliczyła niedawno powrót na ekrany, który spotkał się z dość mieszanym odbiorem publiczności.
Krytyczne głosy pojawiały się nie tylko co do samej fabuły, ale i kreacji aktorskich. Fani serialu zastanawiali się choćby, dlaczego Małgorzata Kożuchowska w serialu tyle... krzyczy.
O zdanie na ten temat zapytaliśmy Emilię Dankwę. Młoda gwiazda przyznała, że oglądając odcinki serialu, wcale nie dziwi się, że serialowa postać Kożuchowskiej podnosi głos.
"Nie uważam, że tylko krzyczy, ale oglądając to i patrząc to jak się żyje z tymi facetami, to nie dziwie się, że się czasem traci cierpliwość" - powiedziała naszemu reporterowi Dankwa.
Emilia Dankwa i jej refleksja na temat kariery
Emilia Dankwa w wywiadzie z Pomponikiem odłoniła tez kulisy swojego życia zawodowego.
Wbrew temu, co sugerowali internauci, przyczyną jedynie okazjonalnej obecności Dankwy na ekranie w ostatnich latach nie był brak propozycji. Te faktycznie się pojawiały, ale niekiedy to sama zainteresowana je odrzucała.
"Tak to się ułożyło. Czasami było tak, że ja nie pasowałam do rodziny na przykład, bo (...) ktoś uznał, że moja mama nie może być blondynką w serialu, bo to by było przecież nienaturalne. Ale też były takie sytuacje, w których ja nie chciałam brać udziału w jakiejś produkcji (...) ze względu na scenariusz, który nie pasował moim przekonaniom" - wyjawiła naszemu reporterowi gwiazda "Rodzinki.pl".
Zobacz także:
Kożuchowska odpowiada na zaczepkę kolegi z planu. Nie gryzła się w język
W komentarzach pod postem Musiała wrze. "Maciej zlituj się"
Bracia Zdrójkowscy nie rozmawiali ze sobą przez lata. Zbliżyło ich rozstanie z Gąsiewską








