Edyta Pazura zadbała o małżeńskie wakacje. Jest z siebie dumna
Cezary Pazura i Edyta Pazura razem sięgają po kolejne życiowe cele - zarówno te prywatne, jak i zawodowe. Oprócz tego uwielbiają podróżować. Małżonka aktora wyjawiła, że podjęła się organizacji bardzo szczegółowego i długiego zwiedzania. Po wakacji w Chinach pozostało jej wyznać, czy odbyły się zgodnie z planem:
"Jutro wracamy do Polski i przyjeżdżamy z kolejnymi niesamowitymi doświadczeniami oraz wspomnieniami. Jestem z siebie cholernie dumna, że sama ogarnęłam nam 21 dniowy wyjazd: pełen emocji, wzruszeń, uśmiechu oraz nerwów, ale daliśmy radę. To koniec naszej podróży, ale tutaj na moim Instagramie dopiero początek, bo materiału fotograficznego mam na rok. Oczywiście udostępnię cały plan i wszystkie informacje macie cały czas w wyróżnionym stories" - napisała na Instagramie.
Internauci chwalą Edytę Pazurę w komentarzach
Internauci szybko ruszyli w komentarze, by napisać Edycie kilka miłych słów:
- "Ale Ty mi imponujesz!".
- "Widać, ile serca włożyłaś w ten wyjazd. Z ogromną ciekawością będę śledzić kolejne posty, bo zapowiada się mnóstwo interesujących kadrów".
Co ciekawe, żona aktora wyjawiła, że po kraju przemieszczali się pociągiem. W ten sposób zwiedzali m.in. mniejsze miasteczka.
Edyta Pazura zachwyca się wakacjami u boku męża
Nie jest to pierwszy raz, gdy Edyta z radością wypowiada się o urlopie. Tak pisała zaledwie tydzień temu:
"Pierwszy raz wyjechałam w podróż z kieszonkowym aparatem i to był strzał w dziesiątkę. Chiny są fotograficzną wyżerką dla wielbicieli fotografii z małym ale… Tłumy są tak potężne, że ciężko jest uchwycić nawet najmniejszy moment bez ludzi, wiec trzeba się nagimnastykować. Efekty są jednak warte zachodu".
Można im zazdrościć?

Czytaj też:
Pazura nie chciał pracować z żoną. A jednak. Nie jest tak słodko, jak ludzie myśleli
Edyta Pazura podsłuchała, co za plecami mówią o niej ludzie. Żona Cezarego nie wytrzymała
Edyta Pazura niepokoi się o swoją przyszłość. "Boję się, że zostanę sama"








