Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Edyta Górniak znów zawiodła się na Dariuszu K.!

Edyta Górniak (44 l.) dla dobra Allana (13 l.) była gotowa spotkać się z byłym mężem, Dariuszem K. (40 l.) i poprosić go, by skontaktował się z synem. Nie udało się to, a ojciec Allana zadał jej kolejny cios...

Od trzech lat musi być dla syna nie tylko matką, ale i ojcem. Odkąd latem 2014 r. były mąż Edyty Górniak Dariusz K. spowodował wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym i trafił do aresztu, piosenkarka została jedynym opiekunem ich syna Allana. Od czasu rozwodu eksmałżonkowie zajmowali się dzieckiem naprzemiennie.

Reklama

Chłopiec spędzał po dwa tygodnie u każdego z rodziców. Mieszkając z ojcem, poznał jego nową partnerkę — modelkę Izę Adamczyk (33 l.) i swoją przyrodnią siostrę Leę (6 l.). Ale trzy lata temu życie Allana zmieniło się drastycznie.

Nie ma żadnego kontaktu z ojcem, który ponad dwa lata spędził w areszcie. Choć w listopadzie 2016 r. Dariusz wyszedł na wolność i nadal z niej korzysta, nie podjął żadnej próby zbliżenia się do dziecka i odzyskania jego zaufania. 

Jak podawała gazeta "Na żywo", Edyta, która początkowo była niechętna spotkaniom Allana z ojcem, po namyśle doszła do wniosku, że dorastający chłopiec potrzebuje jednak szczerej rozmowy z rodzicem. Tym bardziej, że Dariusz niebawem wróci do więzienia i spędzi w nim jeszcze cztery lata.

Przebywając w Polsce, gwiazda chciała namówić byłego męża do kontaktu z Allanem. Ale jej plany się nie powiodły. Dariusz, którego sfotografowano m.in. podczas imprezowania ze znajomymi, unika spotkań z bliskimi.

Jego żona Iza, która poślubiła go, w 2014 r., gdy przebywał w areszcie, wniosła pozew o rozwód. W odpowiedzi na to Dariusz zdecydował się na rodzące poważne skutki prawne posunięcie...

"Na początku lipca wpłynął do sądu wniosek ze strony pełnomocnika Dariusza K. o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem. Będzie on rozpatrywany w ramach sprawy rozwodowej na niejawnym posiedzeniu" - powiedziała "Na żywo" urzędniczka sekcji prasowej Sądu Rejonowego Warszawa Praga.

Gdy Edyta dowiedziała się o tym, że eksmąż chce zagwarantować sobie w przyszłości spotkania z Leą, podczas gdy z rozmysłem unika syna, była zdruzgotana.

"To kolejny cios, jaki zadał jej były mąż. Liczyła, że Darek odpokutuje swoje błędy, a w przyszłości odbuduje relację z synem. Teraz ma pewność, że na dziecku mu nie zależy - twierdzi informator tygodnika. 

To nie pierwszy raz, gdy ojciec Allana nie sprawdził się w roli rodzica. Nigdy nie płacił na syna alimentów, nie łożył za jego edukację ani leczenie. Gdy przed kilku laty Edyta zapisywała jedynaka do szkoły francuskiej w Warszawie, musiała się zobowiązać, że sama pokryje wszystkie koszty. W 2015 r. okazało się, że Darek za pośrednictwem nowej żony sprzedał mieszkanie, które w przyszłości miało być przepisane na syna.

Na szczęście u boku piosenkarki jest od niedawna mężczyzna, który otacza opieką nie tylko ją, ale także jej jedynaka. Poznany w Kaliforni aktor o imieniu William (35 l.) organizuje Allanowi typowo męskie zajęcia. Razem wspinają się na skałki, grają w koszykówkę. Wybranek Edyty zamierza zabrać ją i jej syna do Irlandii, z której pochodzi. Chłopiec ma wreszcie nowy męski wzorzec, którego tak bardzo mu brakowało.

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Góniak | Dariusz K.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »