Edyta Górniak i Allan Enso połączyli siły. Nie tylko na scenie
Edyta Górniak nie ukrywa, że jest wyjątkowo dumna ze swojego jedynego syna. Allan Enso od kilku lat próbuje swoich sił w branży muzycznej, a ostatnio coraz częściej współpracuje również ze sławną mamą. Młody artysta miał swój udział w powstawaniu jej singla "Superpower", a latem zadebiutował jako producent koncertowy podczas trasy wokalistki.
Na tym jednak nie koniec. Matka i syn zdecydowali się także na wspólny występ w programie "Hitster. Muzyczna gra przebojów", który na początku października zadebiutował na antenie Polsatu. W nowym show uczestnicy muszą wykazać się znajomością największych muzycznych przebojów i umiejętnością współpracy z partnerem.
Jak się okazuje, dla Edyty Górniak udział w telewizyjnym programie miał jeszcze jedno znaczenie. Był okazją do sprawdzenia, jak ona i Allan poradzą sobie we wspólnym działaniu pod presją.
Edyta Górniak ujawniła kulisy współpracy z synem. Nie zawsze było łatwo
W rozmowie z Pomponikiem wokalistka przyznała, że występ w "Hitsterze" był dla niej i Allana swego rodzaju sprawdzianem przed kolejnymi zawodowymi wyzwaniami. Prawdziwą próbą okazała się jednak dopiero wspólna trasa koncertowa.
"Bardziej stresowej sytuacji niż mieliśmy podczas trasy koncertowej, to i tak nie ma co porównywać" - wyznała Edyta Górniak w rozmowie z Pomponikiem.
Artystka nie ukrywa, że ostatnie miesiące pozwoliły jej spojrzeć na relację z synem również z zawodowej perspektywy. Wspólne koncertowanie wymagało od nich nie tylko dobrej organizacji, ale także wzajemnego zrozumienia i radzenia sobie z nieprzewidzianymi sytuacjami.
"Myślę, że mieliśmy szansę tak poznać się zawodowo i naprawdę dotrzeć teraz w czasie tej trasy, bo to było wiele koncertów, wiele trudów, różnych warunków" - przyznała Górniak w rozmowie z Pomponikiem.
Górniak wspomniała również o problemach zdrowotnych i zmiennych warunkach pogodowych, które dodatkowo utrudniały koncertowanie. Jak podkreśliła, nie brakowało momentów wymagających od nich szczególnego zaangażowania.
"Było trochę przygód faktycznie i wyzwań" - podsumowała Edyta Górniak w rozmowie z Pomponikiem.

Zobacz też:
Edyta Górniak powiedziała za, otwiera się w nowym okniedużo ws. syna. W nocy potwierdziła doniesienia. "Druga mama jest szczęśliwa", otwiera się w nowym oknie
Górniak nie wytrzymała po powrocie Wiśniewskiego do Mandaryny , otwiera się w nowym oknie








