Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Edyta Górniak wyznała, że bała się Donatana!

Edyta Górniak (47 l.) po dwóch latach przerwała milczenie i zdecydowała się wyjawić prawdę o Donatanie (35 l.). Okazuje się, że podczas ich współpracy producent muzyczny zachowywał się ordynarnie w stosunku do diwy!

Ponad dwa lata temu Edyta i Donatan spotkali się w studiu nagraniowym, by stworzyć razem nową piosenkę dla artystki. Wydawało się, że ich praca przebiegała w przyjaznej atmosferze. Jednak nic bardziej mylnego! 

Reklama

Diwa dopiero teraz zdecydowała się przerwać milczenie na temat współpracy z producentem i zdradziła, jaki naprawdę jest Donatan. 

"Udało się nagrać ten utwór tylko dlatego, że go pokochałam i że był z nami reżyser dźwięku, który łagodził atmosferę" - przyznała Górniak w rozmowie z "Faktem". 

Okazało się, że sposób bycia Donatana nie odpowiada piosenkarce, która uważa jego zachowanie za prostackie. 

"Donatan jest bardzo bezpośredni w komplementowaniu kobiet. Ja natomiast nie jestem przyzwyczajona, że ktoś, z kim nie mam osobistych relacji, jest tak otwarty. Kilka razy chciałam wyjść ze studia" -  mówiła w wywiadzie dla "Faktu" Górniak.

Artystka wyznała również, że po zakończonej współpracy producent dalej nie dawał jej spokoju. Podobno nie mógł pogodzić się z tym, że Edyta nie dała mu numeru telefonu, więc zaczął wypisywać do niej na portalach społecznościowych. 

"Pisał do mnie w Internecie takie wiadomości, że gdybym je opublikowała, byłby po prostu spalony" - komentuje celebrytka.  

W świecie show-biznesu od dawna krążyły plotki mówiące o tym, że producent w szowinistyczny sposób traktuje kobiety. Zawsze w jego obronie stawała Cleo (36 l.), która swoją karierę zawdzięcza właśnie Donatanowi. Jego zachowanie starała się usprawiedliwiać "specyficznym stylem bycia". 

O tym, że Edyta mówi prawdę, może również świadczyć incydent z zeszłego roku, kiedy to producent na oczach fotoreporterów chwycił piosenkarkę za pupę. Wtedy diwa spoliczkowała Donatana. Po tych doświadczeniach gwiazda zaprzestała śpiewania wspólnej piosenki na koncertach, gdyż ta straciła dla niej pozytywny wydźwięk.

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak | Donatan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje