Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Edyta Górniak waha się czy napisać autobiografię! Powód zaskakuje!

Edyta Górniak (44 l.) ma nie tylko ciekawą historię swojej kariery, ale także fascynujące życie prywatne. To idealne podłoże do napisania autobiografii, lecz jest jednak coś, co powstrzymuje artystkę przed wydaniem książki.

Książka widmo - tak na razie mówi się o autobiografii, nad którą w zaciszu swego domu w Kalifornii pracuje Edyta Górniak. Piosenkarka od lat spisuje wspomnienia, chcąc ocalić od zapomnienia ważne fakty ze swego życia. 

Reklama

Jej znajomi twierdzą, że pierwsze notatki powstały jeszcze w latach 90., gdy wielką karierę zaczynała od sukcesu w "Metrze" w teatrze Buffo. Największe wydawnictwa od lat zachęcają gwiazdę, by przypomniała sobie życiowe historie i podzieliła się nimi z czytelnikami.

Z góry wiadomo, że byłby to przebój. Jej słowa mają być przestrogą dla innych kobiet. Materiału na książkę pani Edycie nie brakuje, bo co jak co, ale jej życie nigdy nudne nie było. Dzieciństwo z dramatem w tle, gdy biologiczny ojciec odszedł od rodziny... 

Relacje w nowym partnerem matki też były dalekie od ideału. Zresztą mężczyźni to wyjątkowo trudny temat dla piosenkarki. O ile w życiu zawodowym wiodło jej się świetnie, w kwestii uczuć jej wybory nie były już tak szczęśliwe. 14 listopada artystka będzie świętować swoje 45. urodziny, a znowu jest samotna. Jej dotychczasowe związki kończyły się burzliwymi rozstaniami.

Zawarte w listopadzie 2005 r. małżeństwo z muzykiem Dariuszem Krupą (41 l.), mimo narodzin syna Allana (13 l.), też trudno nazywać szczęśliwym okresem w jej życiu. Uczciwość wobec fanów nakazuje jednak, by w autobiograficznej opowieści znalazła się prawda o małżeństwie, które okazało się trudną drogą, bo przecież mąż stał się człowiekiem podatnym na uzależnienia.

"Zostanie sportretowany w książce jednoznacznie, choć Edyta postara się zrobić to delikatnie. Ona chce dobrze dla ludzi. Ma nadzieję, że jej słowa będą przestrogą dla innych kobiet" - mówi znajoma gwiazdy. A w ostatnich dniach były mąż piosenkarki znowu przeszedł do ofensywy.

Jak podaje "Super Express", Dariusz Krupa (skazany prawomocnym wyrokiem za zabicie kobiety na przejściu dla pieszych) zarzuca jej m.in., że po rozwodzie bez jego zgody wywiozła ich syna do USA. I co więcej, podrobiła jego podpis na wniosku wizowym. Edyta ustosunkowała się do tych zarzutów w oświadczeniu z 3 listopada br.

"Nie narażałabym bezpieczeństwa własnego dziecka próbą sfałszowania jakichkolwiek dokumentów, w tym wypadku dokumentu międzynarodowego" - pisze między innymi gwiazda. 

Relacje pani Edyty z byłym mężem znowu są więc bardzo napięte. Można się domyślać, że wydanie takiej książki dodatkowo je zaostrzy.

"Autobiografia ma sens wtedy, gdy jest oparta na prawdzie. Edyta nie będzie się z nią mijać" - mówi jej znajomy.

Zapowiada się więc nowa odsłona wojny między gwiazdą i jej byłym partnerem. Czy jest na to gotowa? Jeżeli tak, to będzie musiała przygotować się na wyjawienie, nawet najbardziej bolesnych dla niej sekretów. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 




Świat & Ludzie

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »