Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Edyta Górniak przeżywa ciężkie chwile!

Edyta Górniak (44 l.) żali się, że ma poważne kłopoty z synkiem...

Dla każdej matki dorastanie dziecka jest trudne. Ostatnio przekonała się o tym również Edyta Górniak, której syn Allan lada moment będzie obchodził trzynaste urodziny.

Reklama

Zaczęło się od pretensji o noszenie mundurka szkolnego. 

"Allan bardzo tego nie lubi. W każdy poniedziałek jest krzyk" – zdradza "Na Żywo" gwiazda. 

Nastolatek buntuje się też przeciw przewrażliwieniu swojej mamy, która nie pozwala mu się oddalać od domu bez opieki. 

"Syn za granicą czuje się jak ryba w wodzie i nieustannie prosi mnie o to, by miał jeszcze więcej swobody" – żali się diwa. 

Jednak sama nie jest gotowa, by mu ją dać. Jest jej tym trudniej, że dla Allana musi być zarazem mama i tatą. Już dwa lata upłynęły od wypadku, jaki po zażyciu narkotyków spowodował Dariusz K. (40), były mąż gwiazdy i ojciec chłopca. 

W czasie, kiedy przebywał on w areszcie, Allan nie widział się z nim ani razu. Teraz, mimo że jest on już od grudnia na wolności, nie próbował kontaktować się z synem.

Chłopiec bardzo potrzebuje jednak męskiego wzorca. Na szczęście jest ktoś w życiu Edyty, kto może wypełnić powstałą lukę.To David Foster, zaprzyjaźniony z piosenkarką kompozytor. 

"Allan opowiada mu o swoich problemach w szkole, sercowych rozterkach i muzycznych fascynacjach. Odważył się nawet zaprezentować mu utwór, który sam napisał"  – mówi „Na żywo” znajomy gwiazdy. 

Edyta cieszy się, że syn odnalazł w Davidzie kogoś, kto stał się dla niego wzorem. Ma nadzieję, że dzięki niemu czas buntu nastolatka szybko się zakończy.

Dowiedz się więcej na temat: Górniak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje