Dawid Podsiadło obiecał nowe utwory. W nocy stało się coś takiego
Czy ktoś spodziewał się takiego obrotu spraw? Z nocy 9 na 10 kwietnia w RMF FM zaprezentowano fragment nowego utworu artysty - Dawida Podsiadły. Miało to miejsce dokładnie o 2:05.
Nikt nie oczekiwał tak wspaniałych doniesień. Szkoda tylko, że na oficjalną premierę trzeba czekać do 17 kwietnia.
"Obiecałem nowe utwory na stadiony. I będą nowe utwory na stadiony" - powiedział Dawid na łamach wspominanej rozgłośni.
Dawid Podsiadło powraca na stadiony. W tym roku będzie wyjątkowo
Warto przypomnieć, że fani będą mieli okazję zobaczyć Dawida w kilku szczególnych miejscach. W tym roku w planie są występy w danych lokalizacjach i terminach:
- 06-07.06.2026 - Stadion Śląski, Chorzów.
- 13.06.2026 - Enea Stadion, Poznań.
- 20.06.2026 - Polsat Plus Arena, Gdańsk.
- 27-28.06.2026 - PGE Narodowy, Warszawa.
Dawid Podsiadło nie może się doczekać
Dawid Podsiadło jest widocznie bardzo szczęśliwy z pozytywnego odbioru fragmentu nadchodzącego hitu. Udawania to, udostępniając w sieci reakcje internautów.
Nie zdziwi to nikogo, kto dobrze zna Dawida. Muzyk od lat cieszy się na owocne spotkania z fanami. Jak napisał kilka miesięcy temu:
"Tamte dwa wieczory zapamiętam do końca życia. Zdecydowanie najmocniejsze koncertowe momenty w mojej karierze. Mam nadzieję, że stworzymy razem podobną magie w przyszłym roku" - zwierzył się na temat 2026 roku.
Dawid Posiadło zarabia krocie
Przypomnijmy, że Dawid należy do najpopularniejszych artystów w kraju, a bilety na jego koncerty wyprzedają się w niezwykłym tempie. To przynosi mu niewiarygodne wręcz korzyści.
Jak wyjawił Super Express, Podsiadło za jeden koncert może inkasować nawet 55 tysięcy złotych.
Biorąc pod uwagę jego popularność i liczbę zaplanowanych występów, nietrudno obliczyć, że jego roczne zarobki z koncertów mogą sięgać sumy ponad 10 milionów złotych.
Czytaj też:
Andrzej Rybiński ocenił fenomen Dawida Podsiadły. "Nie wiem, dlaczego tak się dzieje"
Późnym wieczorem Podsiadło nie wytrzymał. Wyznał smutną prawdę. Ludzie tego nie wiedzieli
Najnowsze doniesienia o Dawidzie Podsiadle okazały się prawdą. Wygadał się Kotarski








