Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Dlaczego Kukulska zniknęła?

W "szczerym" wywiadzie dla jednego z kolorowych magazynów Natalia Kukulska opowiada swojej nowej najlepszej przyjaciółce Oli Kwaśniewskiej o powodach, dla których przestała lansować się w mediach.

Z wywiadu, jakiego Natalia (32 l.) udzieliła Oli Kwaśniewskiej w dwutygodniku "Viva" dowiadujemy się, że Kukulska jest artystką wybitną, tzw. ambitną, która trafia do wąskiego grona wybrańców rozumiejących trudniejszą muzykę.

Reklama

"Świadomie postanowiłaś zepchnąć się na margines? Płyta Sexi Flexi jest chyba za ambitna dla przeciętnego słuchacza?" - pyta Kwaśniewska.

"Bez przesady z tym marginesem" - odpowiada Natalia. Zachowała widocznie resztki dystansu do siebie. Dalej jednak jest już gorzej:

"To, że nie celuje ona w środek naszej muzyki pop, wiedziałam od początku. Trafiłam jednak na fajnych ludzi, dla których muzyka nie jest tylko wypełnieniem ciszy w samochodzie. (...) Docieram do innych odbiorców. Dla każdego jest miejsce. Jednak nie we wszystkich rozgłośniach komercyjnych ta zasada obowiązuje. Od pewnego radiowca usłyszałam, że jest to zbyt wyrafinowane".

"Powiem ci szczerze - mnie się wydaje, że tej płycie brakuje pewnej dozy tandety. Mówię to bez przekory. Wielu znakomitych wykonawców robi piosenki z taką domieszką tandety. Jest to świadomy zabieg, żeby pozostać w środku, czyli podobać się ogółowi. (...) Cóż, życie to sztuka wyborów" - filozofuje Kukulska.

Piosenkarka zniknęła z mediów właśnie dlatego, że czuje się artystką z wyższej półki:

"Przestałam godzić się na sesje rodzinne. Mnie to nie pasuje, a mąż tego nie znosi. Dzieci raz to bawi, a raz nie. (...) Wolę czas poświęcać dzieciom, niż opowiadać o nich mediom. Przy okazji promocji płyty nie udzieliłam żadnego prywatnego wywiadu".

Viva

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Natalia Kukulska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »