Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Daniel Martyniuk usłyszał wyrok! Został skazany!

Daniel Martyniuk (31 l.) chyba nie tego się spodziewał. W końcu odpowie za swoje postępowanie? Sąd Rejonowy w Białymstoku ogłosił wyrok w jego sprawie...

Syn Zenka Martyniuka (sprawdź!) zasłynął z dość osobliwego podejścia do przestrzegania prawa. 

Daniel ma na swoim koncie już kilka przewinień. Zarzucano mu m.in. jazdę pod wpływem alkoholu, znieważanie funkcjonariuszy na służbie oraz posiadanie nielegalnych substancji.

Reklama

31-latek usłyszał już kilka wyroków skazujących. Do jego kolekcji dołączył właśnie kolejny...

Tym razem sprawa dotyczyła prowadzenia przez niego samochodu bez prawa jazdy, które wcześniej mu zabrano. Młody Martyniuk chyba nie spodziewał się takiego finału...

Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał go bowiem na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Dostał także zakaz prowadzenia pojazdów przez sześć lat.

Wygląda też na to, że do Daniela w końcu dotarło, że konsekwencje mogą być poważne, choć na ogłoszeniu wyroku się nie pojawił. 

"Oczywiście żałuję i nie polecam nikomu takich rzeczy, bo to głupota. A prawo jazdy jest bardzo potrzebne. Wiadomo, że nie chciałbym trafić za kratki. Źle wspominam pobyt w areszcie, naprawdę źle. To nie jest miejsce dla mnie. Jest tam ciężko, to jest inny świat" - przytacza jego słowa z poprzedniej rozprawy "Fakt".

Dodajmy tylko, że Daniel stracił prawo jazdy w 2018 roku, gdy został zatrzymany przez policję, która wykazała, że prowadzi auto pod wpływem środków odurzających.

Od tego czasu zakaz prowadzenia pojazdów kilkukrotnie jednak łamał. W kwietniu zeszłego roku trafił nawet na miesiąc do aresztu. W lipcu z kolei został skazany na 100 godzin prac społecznych...

Myślcie, że tym razem się opamięta?

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Martyniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »