Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

"Dance Dance Dance": Kto wygrał finał? Poznaliśmy zwycięzców 3. edycji

Właśnie dobiegła końca trzecia edycja programu "Dance Dance Dance". W wielkim finale zwyciężyły Roksana Węgiel i Oliwia Górniak. Nagrodę w wysokości 100 tys. zł przekazały na rzecz Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

Reklama

Występy uczestników komentowało jury w składzie - Ida Nowakowska, Joanna Jędrzejczyk oraz Agustin Egurrola. W finałowym odcinku nie przyznawali oni jednak not. Zwycięzcę programu wybrała publiczność, oddając głosy na swoich faworytów. Jednym z najważniejszych założeń programu był fakt, ze wszystkie nagrody przekazywane były na cele charytatywne. 

Reklama

Choć same występy zostały nagrane wcześniej, to ogłoszenie wyników było transmitowane na żywo. W studio pojawiła się Ida Nowakowska, która niedawno urodziła swoje pierwsze dziecko. Na nagraniach finału tancerka była jeszcze w ciąży. 

"Dance Dance Dance". Finał programu

Finałowy odcinek otworzył występ Roksany Węgiel i Oliwii Górniak. Dziewczęta zaprezentowały choreografię do kultowej piosenki Madonny i Justina Timberlake'a "4 Minutes". 

"Przede wszystkim jestem szczęśliwy, że już nie muszę przyznawać żadnych not" - powiedział Agustin Egurrola. Dziewczyny z ulgą przyznały, że one także.  

Występ spodobał się jurorom, którzy szczególnie docenili luz i naturalną energię występujących.

Z kolei Anna Matysiak i Stanisław Karpiel-Bułecka przygotowali układ z legendarnego musicalu "West Side Story" do utworu "America". 

"Pierwszy raz widzę u Staszka i Ani strach. Naprawdę boją się tej choreografii" - przyznała trenerka w zapowiedzi. 

"Kocham ten musical. To jest moja ulubiona scena, gdzie jest taka kłótnia dwóch osobowości i ta kłótnia była" - przyznał Egurrola już po występie. 

Juror miał jednak zarzuty do stopnia opanowania choreografii przez Staszka. "Byłeś takim fajnym wujkiem. Dziewczyny wygrały" - podsumował. "Bardzo się starasz i to się niezwykle ceni" - dodała na zakończenie Ida Nowakowska. 

Później damski duet zaprezentował układ do "Intoxicated" Martina Solveig & GTA, który dziewczyny wykonały w pierwszym odcinku show. 

"To była energia od początku do końca. Dla mnie super" - oceniła Joanna Jędrzejczyk.  

"Ja często mówię o tym, że najlepszy tancerz na scenie, to ten, który jest niebezpieczny [...]. Wy teraz, w tej choreografii, byłyście niezwykle niebezpieczne i wielkie brawa za to!" - dodała Ida Nowakowska. 

Nawet zwykle surowy Agustin Egurrola przyznał, że dziewczyny od pierwszego odcinka dokonały ogromnego postępu. 

Później Ania i Staszek przypomnieli swój występ z trzeciego odcinka programu, prezentując choreografię do przeboju "These Boots Are Made for Walkin" Nancy Sinatry.

"Często się mówi, że za sukcesem mężczyzny stoi zawsze mądra kobieta. Ania, uważam, że wykonałaś tutaj wspaniałą pracę" - przyznał Egurrola. 

Zjawiskowe solówki

W finałowym odcinku wszyscy uczestnicy zaprezentowali także układ solowy. Najpierw wystąpiła Anna Matysiak, która zatańczyła choreografię z teledysku "Bad" z 1987 roku. 

"Aniu, musisz to wiedzieć. To był twój najlepszy występ w tym programie" - przyznał Agustin Egurrola.  

Później na scenę wkroczyła Oliwia Górniak, która zatańczyła do przeboju "Le Freak" zespołu amerykańskiej formacji Chic.

"Uważamy, że na naszych oczach spełnia się twoje marzenie. Stajesz się tancerką" - powiedział Egurrola. 

"Chciałabym mieć w swoim zespole taką tancerkę" - dodała Ida Nowakowska. 

Kolejny solowy występ zaprezentował Stanisław Karpiel-Bułecka. "Górale to tak naprawdę polscy latynosi" - powiedział Egurrola, informując, że Staszek zaprezentuje swoje latynoskie oblicze, tańcząc do największego hitu Ricky’ego Martina "Livin’ la Vida Loca".

Jego partnerka Ania obserwując występ. nie kryła swojego zachwytu. "Staszek, jesteś królem latino. Jaki charakter, jaka, odwaga, jaka siła - na to czekaliśmy" - wykrzyczał Egurrola. "Staszku, tak odpaliłeś ten góralski temperament.... Naprawdę mi się podoba!" - dodała Joanna Jędrzejczyk. 

Ostatni występ trzeciej edycji programu należał do Roksany Węgiel, która wcieliła się w króla popu z teledysku "Thriller" z 1983 roku. 

"Jesteś artystka przez duże A." - krzyczała Ida Nowakowska. "Dla mnie to było mistrzostwo świata" - podsumowała Jędrzejczyk. "Jesteś gotowa na wszystkie artystyczne wyzwania, nie bój się ryzykować" - zakończył Egurrola. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »