Reklama

Reklama

Reklama

Daktota Johnson przyznała się do kradzieży!

Dakota Johnson (25 l.) zdradziła, że przywłaszczyła sobie bieliznę, w której występowała na planie „50 twarzy Greya”.

O aktorce w ostatnim czasie jest wyjątkowo głośno.

Wszystko za sprawą filmu "50 twarzy Greya", w którym gra Anastacię Steele.

Widzowie na całym świecie mogą już podziwiać produkcję w kinach, a aktorzy skupiają się na jej promocji.

Dakota Johnson udzieliła właśnie wywiadu, w którym opowiedziała historyjki zza kulis.

Wyjawiła m.in., że... przywłaszczyła sobie bieliznę, w której grała sceny!

"Sporo tego ukradłam. Po prostu była bardzo wygodna" - powiedziała w rozmowie z brytyjskim wydaniem magazynu "Glamour".

Reklama

Aktorka zdobyła się na jeszcze większą szczerość i dodała, że nie tylko to padło jej łupem.

"Mam w domu także pejcz, którego używaliśmy na planie" - powiedziała.

Dodała jednak, że ona i jej chłopak nie sięgają po niego zbyt często.

"Póki co kurzy się w garażu" - stwierdziła.

Oglądaliście już "50 twarzy Greya"? Podoba Wam się?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Dakota Johnson | Pięćdziesiąt twarzy Greya

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy