Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

"Czarek nie załatwił mi pracy!"

20-tka Pazury dementuje doniesienia, jakoby pracę w telewizji załatwił jej "chłopak".

46-letni Cezary Pazura związany jest obecnie z telewizją Polsat, w której prowadzi teleturniej "Strzał w 10". Gdy nagle pracę w stacji dostała jego nowa, nikomu nieznana dziewczyna Edyta Zając, wniosek mógł być tylko jeden.

Reklama

Niestety, Edyta, zamiast po prostu nie wypowiadać się na ten temat, postanowiła zapewnić wszystkich, że Pazura nie ma nic wspólnego z jej debiutem w mediach.

"Jest to plotka, która mnie nie tylko wprowadza w zażenowanie, ale i obraża. Jestem ambitną osobą i nigdy nie pozwoliłabym sobie na to, żeby ktoś był pośrednikiem pomiędzy mną a pracodawcą. Poza tym Czarek dobrze wie, jak niewdzięczna jest praca w telewizji i ostatnią rzeczą, jaką by zrobił, to świadome wplątanie mnie w świat mediów" - oświadczyła w rozmowie z "Gwiazdami".

No tak, do telewizji nikt nie trafia z wyboru, dla każdego jest to ostatnia deska ratunku. Każda ze sław, gdyby tylko mogła, bez wahania zamieniłaby popularność, kasę, luksus i warszawskie bankieciki na anonimowe życie i pracę w biurze za minimalne wynagrodzenie.

Edyta twierdzi, że pracę w Polsacie zawdzięcza wyłącznie sobie. Dostrzegła ją Jolanta Borowiec i powierzyła prowadzenie programu (przed czym Pazura z pewnością bronił ją rękami i nogami). "Uważam, że zasłużyłam na to swoimi umiejętnościami" - dodaje skromnie na koniec.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Cezary Pazura | Edyta Zając

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje