Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Co z majątkiem Amy?

Zmarła w lipcu zeszłego roku Amy Winehouse nie spisała przed śmiercią testamentu, dlatego jej majątek, szacowany na 3 mln funtów, automatycznie przejdzie na jej rodziców. Były mąż artystki, Blake Fielder-Civil, nie dostanie z fortuny Amy ani grosza.

Według gazety "The Sun", w chwili śmierci Amy Winehouse miała ponad 4 miliony 257 tysięcy 580 funtów w aktywach. Po odliczeniu podatków i opłaceniu zaległych rachunków rodzice piosenkarki, Mitch i Janis Winehouse wzbogacą się o niecałe 3 mln funtów. Amy nie zostawiła po sobie testamentu co oznacza, że Blake nie dostanie ani grosza ze spadku.

Reklama

Zastanawiające jest jednak, co stało się z resztą pieniędzy gwiazdy. Jeszcze przed rozwodem z Blakem w 2009 roku, w najlepszym momencie kariery piosenkarki, jej majątek szacowany był na 10 mln funtów. Winehouse była również właścicielką dwóch firm - Cherry Westfield i CW Touring. Kiedy zmarła Cherry Westfield było warte ponad 2 mln funtów. CW Touring, firmę której wartość w 2009 roku wynosiła ok. 142 tys funtów, wyceniono natomiast na niewiele ponad 8 tys. funtów.

Zdaniem przyjaciół gwiazdy, pieniądze nie miały dla Amy żadnego znaczenia. "Mogłeś spalić przed nią stos należącej do niej gotówki, a ona odpaliłaby od niego papierosa" - mówi znajomy zmarłej piosenkarki, którego nie zdziwił także brak ostatniej woli Winehouse.

"Niewielu 27-latków sporządza testament i Amy też tego nie zrobiła. Nie była świadoma, ile miała pieniędzy i na pewno uregulowanie tego nie było jej priorytetem. Ale gdyby Amy spisała jednak testament, Blake na pewno by coś dostał. Może nie gotówkę, ale jakąś inwestycję. Ona naprawdę kochała go aż do śmierci"- dodaje.


Dowiedz się więcej na temat: Amy Winehouse | testament | majątek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje