Słowa Timothée'ego Chalameta o balecie i operze wywołały burzę
Timothée Chalamet wywołał niedawno burzę po rozmowie z Matthew McConaugheyem podczas konferencji "Variety & CNN Town Hall". Chodzi o jego komentarz na temat opery i baletu. 30-latek stwierdził bowiem, że są to dziedziny sztuki, które nikogo już nie interesują.
"Nie chciałbym pracować w balecie lub operze, gdzie panuje atmosfera w stylu: 'Hej! Utrzymajmy to przy życiu, choć nikogo to już nie interesuje'. Z całym szacunkiem dla ludzi związanych z baletem i operą".
Wypowiedź aktora poniosła się po sieci i wywołała sporo krytycznych głosów. Wielu komentujących zarzucało mu ignorancję oraz brak wiedzy.
Kiedy podczas oscarowej nocy z 15 na 16 marca okazało się, że Chalamet nie otrzymał żadnej statuetki za swoją rolę w filmie "Wielki Marty", fani aktora zaczęli się zastanawiać, czy jego wypowiedź miała na to jakiś wpływ.
Maurycy Popiel wprost o Oscarach i Timothée'em Chalametcie
O zdanie na ten temat został zapytany Maurycy Popiel. Aktor w rozmowie z Plotkiem stwierdził, że komisja Oscarów nie powinna brać pod uwagę osobistych refleksji nominowanych.
"Marzy mi się tak świat, w którym Akademia ocenia wyłącznie umiejętności aktorów i to, jakie stworzyli kreacje, a nie to, jakie ktoś ma zdanie na temat baletu czy opery" - stwierdził Popiel.
Aktor przedstawił też swoją opinię na temat baletu i opery.
"Myślę, że balet i opera to są sztuki niszowe. Nie ma w nich tak wielkich pieniędzy jak w kinie hollywoodzkim, jest to oczywiste. Wystarczy pójść pod Teatr Wielki i zobaczyć, ilu ludzi przychodzi do opery, a ilu chodzi do kin. Jeżeli ktoś znajduje jakikolwiek sposób wyrazu - poprzez ruch, taniec czy śpiew - to super, niech to robi, trzeba go w tym wspierać" - wyjawił.
Co zaś Maurycy Popiel myśli o całym zamieszaniu, które wywołał Chalamet? Aktor zwrócił uwagę, że wszystko mogło być… zaplanowane.
"Timothée Chalamet może sobie mówić, co chce, to jest jego zdanie. Może planował być kontrowersyjny, to też się czasem w naszym zawodzie sprawdza" - podsumował szczerze.
Zobacz też:
Popiel długo milczał na temat rozwodu. Dopiero teraz zdobył się na szczerość
Potwierdziły się doniesienia ws. rozwodu Maurycego Popiela. To już oficjalne








